poniedziałek, 31 października 2016

Surówka z białej kapusty z jabłkiem i orzechami


Banalnie prosta i przepyszna surówka do obiadu, składająca się z trzech składników, które na pewno o tej porze roku znajdą się w każdym domu. Kapusta biała, jabłka i orzechy - ci dzisiejsi bohaterowie doskonale wpisują się w jesienne menu.

Źródło: Moje Gotowanie nr 11/2016


Składniki:
  • 1/4 główki białej kapusty
  • 1 duże jabłko (lub 2 małe)
  • garść orzechów włoskich
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 łyżka majonezu
  • sól, pieprz, sok z cytryny
Kapustę ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Posypujemy solą i odstawiamy na parę minut. Jabłka obieramy, pozbawiamy gniazd i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Orzechy siekamy na grubsze kawałki. Do kapusty dodajemy jabłka, orzechy, majonez i śmietanę. Dokładnie mieszamy i przyprawiamy do smaku solą, pieprzą i sokiem z cytryny.




Czytaj dalej »

sobota, 29 października 2016

Ciasto dyniowe


No coffee - no workee. Pewnie znacie ten obrazek z neta z półprzytomną sową trzymającą kubek kawy. Tak właśnie dzisiaj wyglądałam ;) Ach, te uroki macierzyństwa ;D


Przepis znalazłam w listopadowym numerze magazynu "Moje Gotowanie". Ciasto od razu przykuło moją uwagę swoim przepięknym kolorem. Zamieniłam tylko masę serową na lukier i zabrałam się do działania. Efekt? Słoneczne, puszyste i przepyszne ciasto, które dzięki dodatkowi puree dyniowego długo pozostaje miękkie. Czyż w taki chłodny i pochmurny dzień jak dzisiaj już od samego patrzenia na nie nie poprawia Wam się humor? :)


Blacha o wymiarach 22 x 26 cm

Składniki:
  •  20 dag masła
  • 1 szklanka cukru
  • 25 dag puree z dyni
  • 3 jajka
  • 30 dag mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • Opcjonalnie - lukier: cukier puder, wrzątek, sok z cytryny
Masło rozpuszczamy w rondelku. Dodajemy cukier i mieszamy do jego rozpuszczenia. Tak przygotowaną masę maślaną przelewamy do miski i dodajemy do niej puree z dyni oraz żółtka. Wszystko dokładnie i energicznie mieszamy. Następnie dodajemy partiami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i dokładnie mieszamy, aby w cieście nie było grudek. W drugiej misce ubijamy na sztywno białka ze szczyptą soli. Partiami dodajemy pianę do masy dyniowej. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią ciasto. Pieczemy je w temperaturze 180 stopni przez około 45 minut (do suchego patyczka). Ciasto przed podaniem posypujemy cukrem pudrem lub smarujemy lukrem przygotowanym z cukru pudru, wrzątki i soku z cytryny.



Czytaj dalej »

czwartek, 27 października 2016

Sałatka z kaszą jaglaną i burakiem


Czasami trzeba udawać głupiego, żeby ukryć swoją inteligencję. Często Wam się tak zdarza? Ja nie przepadam za takimi sytuacjami... gdy ktoś próbuje mi wmówić swoje "święte" racje kompletnie ignorując moje. Ludzie trzeba szanować, ale niekiedy przydałby się co niektórym kopniak na pobudkę. Może zaczęliby myśleć, a nie tylko funkcjonować.
Tyle filozofii wydusiła dziś ze mnie poranna kawa wypita (do końca) bez pośpiechu :P


Braki bardzo lubię. Rzadko przyrządzam je w formie sałatki lecz czasami trzeba spróbować coś nowego. Sałatka jest sycąca, a słodki burak fajnie kontrastuje ze słonym smakiem serka i prażonymi orzechami. Kasza jaglana sprawia, że całość jest sycąca i na pierwszy rzut oka wydaje się taka "fit" :P :D W sumie to jakieś kalorie na pewno w sobie ma ale na pewno nie są one z tych, które nocą zwężają nam ubrania :D


Składniki:
  • 1/3 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 średni burak
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 90 g opakowania serka sałatkowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka oliwy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • pieprz
Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Studzimy. Buraka pieczemy w piekarniku lub gotujemy. Obieramy i kroimy w drobną kostkę. Serek również kroimy w kostkę. Pestki słonecznika prażymy na patelni. Miód, oliwę, sok z cytryny i szczyptę pieprzu mieszamy ze sobą. Na talerzu rozkładamy kaszę jaglaną, układamy na niej buraki a następnie kładziemy serek sałatkowy. Całość polewamy przygotowanym sosem. Wierzch sałatki posypujemy podprażonym słonecznikiem.




Czytaj dalej »

sobota, 22 października 2016

Ciasto buraczane z żurawiną i orzechami




Na następny spacer ubieram rękawiczki. I wcale nie będę wyglądała jak ufoludek biorąc pod uwagę niską jak na październik temperaturę za oknem oraz znaczną część ludzi paradujących już w kurtkach zimowych. Gdzie ta polska złota jesień? :P To chyba trochę za wcześnie na delektowanie się wyłącznie gorącymi napojami :P A jak aura u Was? Ja spoglądając właśnie za okno nie widzę absolutnie nic. Nie dlatego, że jest jeszcze ciemno, ale dlatego, że unosi się tak gęsta mgła, że można by się było bawić w niej w chowanego...


Na taką aurę zawsze pasuje ciasto. Po drugie - jest weekend, a to wyrażenie mówi samo za siebie, że należy uraczyć się czymś słodkim :) A że można słodko i zdrowo to pewnie już też wiecie :) A jak ktoś nie lubi buraków to możecie mu je przemycić w wypieku, który dla Was przygotowałam. Na blogu już jest jeden przepis na ciasto z dodatkiem buraków (klik), a dzisiaj zapraszam Was na nieco inne, ale równie pyszne. Burak nadaje wypiekowi lekko różowy kolor. Oczywiście smak warzywa nie jest zbytnio wyczuwalny a bakalie fajnie uzupełniają całość. Ciasto idealne na jesienną porę. Do konsumpcji z dużym kubkiem ulubionej kawy i towarzystwa do ulubionej książki :)
Przepis zaczerpnęłam z magazynu Moje Gotowanie nr 9/2016.


Składniki:
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • 50 g suszonej żurawiny
  • 3 jajka
  • 250 g cukru
  • 3 łyżki oleju
  • 200 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 15 dag ugotowanych buraków, startych na drobnych oczkach
Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Nadal ucierając wlewamy olej a następnie partiami wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cynamonem i przyprawą do piernika. Następnie dodajemy buraki a na samym końcu żurawinę i orzechy. Ciasto przelewamy do natłuszczonej keksówki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy aż do suchego patyczka (u mnie około godziny).





Czytaj dalej »

środa, 19 października 2016

Kotlety z kaszy jęczmiennej




Przegląd kołysanek dla dzieci czas zacząć...
Jednak w starciu z muzyką zdecydowanie wygrywa... suszarka do włosów :P :D


Zdrowy i szybki obiad. Jeśli takiego szukacie to te kotleciki są dla Was :) Nam baaardzo posmakowały, zwłaszcza w towarzystwie sosu pomidorowego :) Nieskomplikowane, sycące i niebanalne. Planuję już takie zrobić z inną kaszą :)



Składniki:
  • 2 torebki kaszy jęczmiennej
  • 1 duża cebula
  • 2 marchewki
  • 250 g twarogu
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 jajka
  • 3 łyżki bułki tartej
  • sól, pieprz, vegeta
Kaszę gotujemy według czasu podanego na opakowaniu. Studzimy. Do zimnej kaszy dodajemy twaróg i dokładnie mieszamy go z kaszą, najlepiej za pomocą tłuczka do ziemniaków, aby masa była zwarta. Cebulę, marchewkę i czosnek obieramy. Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na złoty kolor. Następnie dodajemy posiekany czosnek. Chwilę przesmażamy po czym dodajemy startą na drobnych oczkach marchewkę. Smażymy jeszcze około 5 minut i przekładamy do kaszy z twarogiem. Dodajemy jajka, bułkę tartą i dokładnie wszystko mieszamy, najlepiej za pomocą ręki. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i vegetą. Z masy formujemy małe kotleciki, lekko je spłaszczając. Smażymy na złoto - brązowy kolor z obu stron. Podajemy z dowolnym sosem, np. pomidorowym lub pieczarkowym.





Czytaj dalej »

poniedziałek, 17 października 2016

Jabłecznik z bezą


Świt. Pora, kiedy jeszcze wszyscy śpią. Nawet moje dziecko. A ja przed komputerem. To jedyna pora, kiedy mam chwilę dla siebie. Chwilę nie tylko, by ogarnąć bloga czy coś poczytać, ale też by porozmyślać. Czas płynie w ekspresowym tempie.
Dopiero co się urodziła.
Dopiero pierwszy raz trzymałam ją na rękach.
Dopiero co wróciłyśmy do domu.
Dopiero co kupowałam jej śliczne ubranka.
A młoda wczoraj już skończyła miesiąc... :)


Pomimo ograniczonego czasu staram się aby w domu zawsze było coś słodkiego. Wolę się tuczyć własnym ciastem niż tym ze sklepu z tablicą Mendelejewa na etykiecie  :P A jak już wiecie, u mnie w kuchni prym wiodą sezonowe produkty, zatem w październiku nie mogło zabraknąć ciasta z jabłkami :) Miękki i lekko cytrynowe ciasto, cynamonowe jabłka i słodka, chrupiąca beza. Uwielbiam :)


 Tortownica o średnicy 26 cm

Składniki:

Ciasto:

  • 150 g mąki
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (40 g)
  • 100 g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • 3 żółtka
  • 10 dag masła
  • 6 łyżek mleka
  • 4-5 jabłek
  • cynamon
Beza:
  • 3 białka
  • 150 g cukru
Jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w ósemki.
Masło ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym do białości. Następnie dodajemy żółtka i skórkę z cytryny. Mieszamy. Wsypujemy mąkę, budyń waniliowy i proszek do pieczenia. Na końcu dodajemy mleko. Całość dokładnie mieszamy. Ciasto powinno wyjść gęste, ale jednolite. Ciasto rozsmarowujemy w tortownicy wysmarowanej tłuszczem. Na wierzchu układamy ciasno jabłka, wciskając je w ciasto. Jabłka posypujemy cynamonem. Tortownicę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 30 minut. W międzyczasie ubijamy białka na sztywno. Partiami wsypujemy cukier i ubijamy aż beza będzie lśniąca i gładka. Po 30 minutach wyjmujemy ciasto z piekarnika i delikatnie i równomiernie rozprowadzamy na nim bezę. Całość ponownie wkładamy do piekarnika, tym razem na 20 minut, aż beza się zezłoci.




Czytaj dalej »

poniedziałek, 10 października 2016

Zupa dyniowo-marchewkowa


Jazda bez trzymanki. Córka wywróciła nasze życie do góry nogami. Jednak nie zamieniłabym tych wszystkich nieprzespanych nocy, przewiniętych pieluch, dziecięcego płaczu i ciągłego zmęczenia za nic innego w świecie. Marcelina to moja kolejna definicja szczęścia...

I już mnie w ogóle nie dziwi, że jednego posta można pisać przez kilka dni...


Poniższa zupa to jedna z naszych ulubionych. Ma przepiękny, słoneczny i energetyczny kolor oraz fajną konsystencję. W smaku jest wyraźna ale zarazem i delikatna. I największy jej plus - przygotowuje się ją w naprawdę ekspresowym tempie, co dla mnie w obecnej sytuacji stanowi priorytet przy wyborze gotowanych przeze mnie dań.


Składniki:
  • 500 g dyni
  • 1 duża cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 duże marchewki
  • 3 szklanki bulionu*
  • sól, pieprz, słodka papryka
Dynię wydrążamy. Wszystkie warzywa obieramy i kroimy w drobną kostkę. W garnku podsmażamy cebulę na złoty kolor. Dodajemy marchewkę z dynią i smażymy około 10 minut na średnim ogniu często mieszając. Następnie dolewamy bulion. Całość gotujemy aż warzywa zmiękną. Wówczas miksujemy wszystko blenderem i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i słodką papryką.

*podana ilość bulionu jest orientacyjna. Jeśli zupa po zmiksowaniu wyjdzie zbyt gęsta należy dolać więcej płynu.



P.S. Dziękuję wszystkim za gratulacje i życzenia :)

Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...