Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty
Schab zapiekany z pieczarkami w sosie curry

6.5.19

Schab zapiekany z pieczarkami w sosie curry


Znalezione w internecie : "Najlepsi przyjaciele młodej matki - dobra kawa i korektor pod oczy" :D 


Schab w nieco innym wydaniu. Smaczne i proste danie a przy tym niezbyt pracochłonne. Jeśli ktoś lubi, może zwiększyć ilość przyprawy curry - ja dałam tylko tyle aby był wyczuwalny jej smak i a nie przytłoczył całego dania. Możecie do takiego mięsa podać ziemniaki, ryż czy kaszę  - wybór należy do Was.

Inspiracja: Pinterest


Składniki na 4 porcje:

  • 4 plastry schabu
  • 500 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka curry 
  • 100 g żółtego sera
  • sól, pieprz, słodka papryka

Mięso przyprawić z obu stron solą, pieprzem, słodką papryką i ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Pieczarki obrać i pokroić w większe kawałki. Cebulę obrać, drobno posiekać i podsmażyć na złoty kolor. Następnie wrzucić pieczarki i smażyć przez  kilka minut na dużym ogniu aby pieczarki ładnie się zarumieniły i nie puściły zbyt dużo wody. Całość oprószyć solą. Zmniejszyć ogień i wlać na patelnię śmietanę kremówkę oraz dodać słodką paprykę oraz curry. Wymieszać i gotować na małym ogniu przez 3-4 minuty. Gotową masę przelać na schab i równomiernie rozłożyć. Na wierzch zetrzeć na małych oczkach żółty ser. Schab wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekać przez 30 minut aż wierzch się zezłoci.


Curry z rybą

12.1.19

Curry z rybą



Pierwszy przepis w Nowym Roku.
Siły brak, chęci brak.
Sezon grypowy rozpoczęty pełną parą...


To curry przygotowałam już jakiś czas temu ale przy obecnych temperaturach z miłą chęcią bym do niego powróciła. Jest aromatyczne, rozgrzewające, pikantne i sycące. Pierwotnie danie miało być z dodatkiem samych warzyw ale wersja z rybą również bardzo nam smakowała. Możecie dodać więcej curry i chili jeśli wolicie bardziej pikantne smaki oraz zamienić rybę na inną. Jednak najlepiej, gdyby była ze skórą, wówczas kawałki ryby tak łatwo się nie rozpadną.


Składniki:
  • 1/4 dyni piżmowej
  • 1/2 opakowania fasolki szparagowej
  • 4-5 ziemniaków
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • kawałek imbiru około 2-3 cm
  • sól, pieprz cytrynowy
  • 2 łyżeczki curry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • szczypta chili
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 duży filet z tołpygi*

Rybę pokroić na równej wielkości kawałki i oprószyć solą oraz pieprzem cytrynowym. Odstawić. Ziemniaki i dynię obrać i pokroić w większą kostkę. Cebulę, czosnek i imbir drobno posiekać. W garnku najpierw podsmażyć cebulę, następnie dodać czosnek i imbir; całość krótko przesmażyć i wsypać przyprawy: curry, paprykę, kurkumę oraz chili. Smażyć aż przyprawy zaczną intensywnie pachnieć. Wówczas wlać mleko kokosowe. Używając puszki po mleku jako miarki wlać puszkę wody do garnka. Następnie dodać ziemniaki oraz fasolkę szparagową. Całość gotować na małym ogniu przez 5 minut i dodać dynię.Wszystko gotować na małym ogniu aż warzywa będą miękkie. Doprawić solą do smaku a na wierzchu ułożyć kawałki ryby (skórą do dołu). Garnek przykryć i na bardzo małym ogniu gotować aż ryba zmięknie. Podawać gorące.

* możecie użyć dowolnej ryby, np. dorsza


Jesienna zupa curry z kurczakiem, ryżem i dynią

21.11.18

Jesienna zupa curry z kurczakiem, ryżem i dynią


Patrząc na pogodę za oknem (a konkretniej na śnieg), to powinnam zmienić nazwę zupy z "jesiennej" na "zimową". Choć tak na prawdę nadaje się na te obie pory roku bo dzięki przyprawom przyjemnie rozgrzewa :)


Danie jednogarnkowe - zupa, tudzież potrawka, w zależności od tego, jaką gęstość preferujecie. Dodatkowo syta - za sprawą kurczaka i ryżu oraz aromatyczna. Chyba to dobra pora na publikowanie takich przepisów ;) Tym bardziej, że z końcem listopada będę miała już dla Was przepisy świąteczne :)


Składniki:

  • 100 g brązowego ryżu
  • 1/2 dyni hokkaido
  • 2 filety z kurczaka
  • 500 g pieczarek
  • 1 litr bulionu
  • 200 g śmietany kremówki
  • 2-3 łyżeczki curry
  • sól, pieprz, słodka papryka

Ryż ugotować według instrukcji na opakowaniu. Dynię obrać ze skórki, wydrążyć nasiona i pokroić w niedużą kostkę. Pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Filety z kurczaka pokroić w kostkę i przyprawić solą i pieprzem. W dużym garnku podsmażyć mięso. Następnie dodać pieczarki i smażyć, aż nieco zmiękną. Wówczas przyprawić je 1/3 łyżeczki słodkiej papryki. Dorzucić dynię, chwilę ją przesmażyć a następnie wlać bulion. Gotować chwilę na małym ogniu i gdy dynia zmięknie zdjąć z palnika. Wlać śmietanę kremówkę, dosypać curry i doprawić solą oraz pieprzem. 


Curry z kurczakiem, dynią i mlekiem kokosowym

10.1.17

Curry z kurczakiem, dynią i mlekiem kokosowym


Zima piękna. Zima zimna. Zima zła? Jeśli założy się "ekwipunek polarny" to powiedzmy, że nie ma ta źle  :D Ale warto mieć w pogotowiu parę ciepłych skarpet i kilka litrów gorącej herbaty:) A w kuchni przygotować sobie coś rozgrzewającego :)


Na przykład takie curry. Aromatyczne, sycące i rozgrzewające. Jeśli ktoś lubi bardzo ostre smaki może dodać trochę chili, wtedy danie będzie mocno rozgrzewające :)
Przepis na moje curry znajdziecie również w zimowym wydaniu magazynu Życie ze Smakiem.


Składniki:
  • 2 filety z kurczaka
  • sól, pieprz, 1 łyżeczka curry
  • 400 g dyni piżmowej
  • 1 czerwona papryka
  • puszka mleka kokosowego
  • bulion
  • 1-2 łyżeczki curry
Filety z kurczaka pokroić w kostkę i przyprawić solą, pieprzem i 1 łyżeczką curry. Dynię i paprykę obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w kostkę. Mięso podsmażyć w garnku na oleju lub margarynie. Po 5 minutach dodać paprykę i smażyć, aż papryka będzie na wpół miękka. Następnie dodać dynię i wlać trochę bulionu (około pół szklanki). Zagotować i wlać mleko kokosowe. Całość gotować na małym ogniu aż dynia i papryka będą miękkie. Na końcu dodać 1 lub 2 łyżeczki curry (w zależności od intensywności smaku, jaki chcemy uzyskać ) i doprawić ewentualnie solą i pieprzem. Gotowe curry podawać z ryżem.


 Zamarznięta tafla rzeki. Zdjęcie z porannego spaceru:)


Sałatka z kalafiorem, kurczakiem i curry

24.4.14

Sałatka z kalafiorem, kurczakiem i curry



Po świątecznym obżarstwie pora na coś nieco lżejszego :) Zanim nasze stoły zawojują warzywa i sałata majowa, chciałam się z Wami jeszcze podzielić sałatką, która powstała przy okazji czyszczenia lodówki :)

Składniki:
  • 1/2 kalafiora
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 duży filet z kurczaka
  • 1 duża łyżka majonezu
  • 2 łyżki keczupu
  • sól, pieprz, przyprawa do gyrosa
  • 1 łyżeczka curry
Kalafiora dzielimy na różyczki i gotujemy przez 2-3 minuty w osolonej wodzie. Ma się tylko lekko podgotować i po wyjęciu z wody powinien być lekko twardawy. Filet z kurczaka kroimy w kostkę i doprawiamy go solą, pieprzem i przyprawaą do gyrosa. Smażymy aż będzie miękki. Gdy kalafior i kurczak wystygną wrzucamy je do jednej miski, dodajemy kukurydzę, majonez, keczup i curry. Wszystko dokładnie mieszamy i ewentualnie doprawiamy jeszcze do smaku solą i pieprzem.

* dobrym dodatkiem do tej sałatki będą także rodzynki (wcześniej sparzone).


I'm happy - udało mi się dostać dzisiaj świeżutki rabarbar :D
Pikantna zupa dyniowa

21.10.13

Pikantna zupa dyniowa

 
Zgodnie z zapowiedzią na profilu facebookowym dzisiaj przepis na coś dyniowego (jeśli chcecie na bieżąco śledzić moje poczynania kulinarne zachęcam do polubienia). Miniony tydzień był dla mnie wręcz mordęgą ale na szczęście dzisiaj w końcu mogę zasiąść przed komputerem i w spokoju coś skrobnąć. Choć co do tego spokoju miałabym pewne wątpliwości. Wracając z pracy przytargałam ze sobą jeszcze jedną dynię i dużego kalafiora. A dodatkowo dostałam duuuuży worek pigwy od ciotki. Co ja zrobię z tak dużą ilością? Jeśli mam być szczera nie mam bladego pojęcia. Może pomysły by się znalazły ale brak czasu na ich wykonanie skutecznie uniemożliwia mi jakiekolwiek manewry kuchenne. To by była jedna rzecz. Drugą kwestią, która nie pozwalają mi się ostatnio skupić się na pichceniu jest po prostu życie. Moje myśli fruwają w milion stron a gdy próbuję je okiełznać kończy się to zazwyczaj gigantycznym bólem głowy.
Ach...ciągle pod wiatr...

Jednak przejdźmy do zasadniczej kwestii mojego wywodu, czyli przepisu. Jeśli w mojej kuchni pojawia się już dynia to na pewno nie może się obejść bez zupy dyniowej. Tym razem wybrałam jej pikantniejszą i bardziej aromatyczną wersję. Przepis znalazłam kiedyś w jakieś gazecie, po której został mi tylko skrawek ze wspomnianą recepturą.

Porcja na 4 osoby

Składniki:
  •  65 dag dyni
  • 2 cebule
  • 4 średnie marchewki
  • sól, pieprz, 
  • po 1/4 łyżeczki : chilli, gałki muszkatałowej i curry
  • jogurt naturalny lub śmietana
  • pestki dyni
  • 1 l bulionu warzywnego
Warzywa obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę podsmażyć w rondlu na złoty kolor. Dodać warzywa i smażyć jeszcze kilka minut. Następnie całość zalać bulionem warzywnym i gotować na średnim ogniu. Gdy warzywa będą miękkie zmiksować całość za pomocą blendera na gładki krem. Doprawić solą, pieprzem i pozostałymi przyprawami. Przed podaniem udekorować kleksem śmietany lub jogurtu i posypać pestkami dyni.
Jeśli ktoś gustuje w bardziej gęstych lub rzadszych zupach preferuję dostosować ilość bulionu według własnych upodobań. W kwestii przypraw także proszę się śmiało kierować własnymi kubkami smakowymi :)



Pikantną zupą dyniową rozpoczynam swoją tegoroczną przygodę z Festiwalem Dyni :


 



Copyright © My simple kitchen