Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Chleb pszenno-żytni z suszonymi śliwkami i żurawiną.

4.2.24

Chleb pszenno-żytni z suszonymi śliwkami i żurawiną.


Ulewny wieczór.                                                                                                                                            Herbata z cytryną i miodem.                                                                                                                          Ciepły kocyk i skarpetki.

Kiedy ostatnio powiedziałam mojemu mężowi, że w sumie to ja lubię zimę bo uwielbiam jej przytulny klimat, to popatrzył się na mnie, jakbym co najmniej spadła ze szczytu najwyższej choinki obok naszego bloku. Popukał się w czoło i stwierdził, że on nie widzi w tej porze roku nic do lubienia. Woli wygrzewać swój tyłek w letnich promieniach.

A ja ? No cóż. Ja, moi mili, uwielbiam taką deszczową pogodę. Wprawdzie niekoniecznie rajcuje mnie latanie z parasolką w ręku po mieście ale taka deszczowa atmosfera świetnie wpływa na moją wenę twórczą - czego efektem jest dzisiejszy post. Doskonale mi się w taką pogodę pracuje - za biurkiem oraz w kuchni. Dzięki tej zimowej aurze powstało ostatnio kilka przepisów, które (mam nadzieję już  niebawem), ujrzą tutaj światłu dzienne.

A dzisiejszym głównym bohaterem jest chleb. I to nie taki byle jaki. Uwielbiam chleby ze słodką nutą w postaci owoców suszonych czy orzechów. Dlatego ostatnio trochę eksperymentuję  z domowym pieczywem.

Co mnie wzięło na pieczenie domowego chleba?

Mówi się, że aby być w jakieś dziedzinie coraz lepszym, trzeba sobie nieustannie podwyższać poprzeczkę. I to właśnie czynie. Od dawna noszę się z zamiarem upieczenia DOBREGO domowego chleba. Póki co, dobrze mi wychodzą te na drożdżach oraz suszonym zakwasie. Jednak marzą mi           się jeszcze wypieki na prawdziwym zakwasie. I niech to będzie moja kolejna poprzeczka kulinarna       do przeskoczenia.

A tymczasem zapraszam Was na naprawdę przepyszny chleb z dodatkiem suszonych śliwek, żurawiny oraz miodu. Przepis zaczerpnięty z tej strony (klik).

Keksówka o wymiarach 28 cm

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej chlebowej (typ 720)
  • 200 g mąki żytniej pełnoziarnistej (typ 2000)
  • 400 ml lekko ciepłej wody
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka oleju
  • 1 opakowanie suszonych drożdży
  • 1 opakowanie zakwasu żytniego (dr.Oetker)
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 50 g suszonych śliwek
  • 50 g suszonej żurawiny
  • ziarna słonecznika (opcjonalnie - do posypania)

 

Do dużej misko wsypać mąkę pszenną i żytnią. Dodać suszone drożdże, zakwas chlebowy oraz sól i wymieszać. W ciepłej wodzie rozpuścić miód i olej. Dodać wodę do mąki i zagniatać przez około 5 minut na jednolite ciasto (u mnie odbyło się to za pomocą haka robota). Nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia. Następnie ciasto "odgazować" uderzając w nie pięścią. Dodać do ciasta pokrojone śliwki oraz żurawinę i całość zagnieść. Keksówkę wysmarować olejem i wysypać mąką żytnią lub otrębami. Włożyć do niej ciasto i dłońmi zwilżonymi w wodzie równomiernie je rozłożyć. Wierzch posypać ziarnami słonecznika (opcjonalnie). Następnie ciasto zostawić do ponownego wyrośnięcia na 1,5 godziny. Piekarnik nagrzać do 220 stopni. Gdy chleb wyrośnie wstawiamy go do pieca i pieczemy 30 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 190 i pieczemy kolejne 30 minut. Upieczony chleb jeszcze ciepły wyjąć z foremki i wystudzić na kratce.

*Wraz z włożeniem chleba do pieca wkładamy na dno dowolną foremkę z wrzątkiem (autorka oryginału tak uczyniła - dzięki temu chleb będzie miał chrupiącą skórkę. Ja się przyznaję, że po prostu zapomniałam o tym :)



Focaccia z figami, serem pleśniowym i rozmarynem

20.9.19

Focaccia z figami, serem pleśniowym i rozmarynem


Dawno nie miałam takiej chwili, żeby zasiąść przed komputerem z kawą i coś napisać. Pomimo, że mała M poszła do przedszkola, obowiązków ciągle przybywa. Gdzieś pomiędzy tym przyplątało się jakieś przeziębienie i wolne wieczory wolałam spędzić z herbatą w ręku i pod kocem niż z burzą mózgów przed laptopem.

 

Efektem tego jest kilka zaległych przepisów. I mam nadzieję, że szybko uda mi się zadrobić zaległości. dlatego, póki trwa sezon na figi, łapcie świetny przepis na focaccię z nią w roli głównej. Dodatkowe składniki jak ser pleśniowy i rozmaryn, doskonale pookreślają smak figi.


Składniki na dużą blachę:

  • 400 g mąki 
  • 300 ml ciepłej wody
  • 3/4 opakowania drożdży instatnt
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 6 łyżek oliwy
  • 3 figi
  • 70 g sera plesniowego
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • gałązki rozmarynu

Do miski wsypać mąkę, drożdże, sól i cukier. Wlać oliwę oraz ciepłą wodę. Mieszać wszystko mikserem (końcówka haki) aż ciasto będzie jednolite i zacznie odchodzić od miski. Naczynie przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aż do podwojenia objętości ciasta (około 1 godzinę).
Cebulę obrać i pokroić w piórka. Figi pokroić w plastry a ser pleśniowy w kostkę. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej wyrośnięte ciasto i równomiernie je rozłożyć (najlepiej palcami, wcześniej zanurzonymi w mące). Na wierzchu rozłożyć figi, cebulę i ser, delikatnie wciskając je w ciasto. Na koniec powtykać gałązki rozmarynu i całość delikatnie oprószyć solą. Focaccię wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec około 30 minut aż się lekko zezłoci.


Bagietki czosnkowo - koperkowe

31.8.19

Bagietki czosnkowo - koperkowe


Nie lubię pić zimnej kawy, nawet w upały. No chyba, że jest to kawa mrożona:)


Te bagietki to chyba jeden z najszybszych przepisów na przekąskę, imprezę czy grilla. Do tej pory przygotowałam je na maśle i smarowałam każdą kromkę osobno, ale ten sposób pozwala zaoszczędzić sporo czasu :) Składniki podałam raczej orientacyjnie - jeśli lubicie czosnek, możecie dorzucić go nieco więcej.


Składniki:
  • 3 bagietki
  • pęczek koperku
  • 2-3 ząbki czosnku 
  • sól
  • ok. 1/3 szklanki oliwy 

Koperek drobno posiekać i wsypać do miski. Dodać obrany i przeciśnięty przez praskę czosnek. Wlać oliwę i dodać sporą szczyptę soli. Całość wymieszać. Bagietki naciąć pod kątem prawie pod sam spód (ale ich nie przecinać). Nałożyć masę koperkową i wetrzeć ją w powstałe zgłębienia i na całej powierzchni bagietki. Pieczywo owinąć w folię aluminiową (każdą bagietkę z osobna).

Grill: Położyć bagietki na grillu i na małym żarze zgrillować, obracając co jakiś czas aby się nie przypaliły ze spodu.

Piekarnik: Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Bagietki piec przez około 15 minut.


Focaccia z oliwkami, pomidorkami i rozmarynem

10.7.19

Focaccia z oliwkami, pomidorkami i rozmarynem


Nie lubię przerw na blogu. Głownie dlatego, że ciężko mi po małej przerwie zmobilizować się do pracy. I zazwyczaj kończy się na odkładaniu wszystkiego do jutra. I tak co wieczór. Trudno mi później znaleźć czas, żeby opublikować wszystkie przygotowane przepisy i niestety - część z nich przepada... Z perspektywy czasu mam jednak wrażenie, że i tak blog dobrze funkcjonuje. Choć przy dwójce malutkich dzieci, którym trzeba poświęcać swoją uwagę 24 godziny na dobę, jest to niezwykle trudne. Są pewne niedociągnięcia, które wypadałoby poprawić, lecz one muszą cierpliwie poczekać na swoją kolej...


Jakiś czas temu n blogu pojawił się przepis na focaccię ze szparagami. Wówczas bardzo nam zasmakowała i postanowiłam przygotować kolejną wariację na jej temat. Dodałam pomidorki, czarne oliwki, rozmaryn i troszkę cebulki. Taka focaccia okazała się u nas hitem! Piekłam ją już kilkanaście razy na grilla (zamiast chleba) i za każdym razem szybko znikła. Gorąco polecam! :)


Ciasto powinno mieć raczej luźniejszą konsystencję. Wówczas wystarczy je tylko przerzucić na blachę i rozłożyć palcami. Z dodatkami możecie śmiało pokombinować - nie możecie tylko zapomnieć, że nie mogą one swą ilością zdominować ciasta tylko stanowić dodatek smakowy.


Duża blacha

Składniki:
  • 400 g mąki
  • 300 ml ciepłej wody
  • 3/4 opakowania drożdży instant
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 6 łyżek oliwy
  • małe pomidorki
  • 1/3 słoika oliwek
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • świeży rozmaryn

Do miski wsypać mąkę, cukier, sól i drożdże. Dolać oliwę i na końcu ciepłą wodę. Zmiksować całość mikserem (końcówki haki) aż ciasto będzie jednolite, gładkie i zacznie odchodzić miski. Wówczas miskę przykryć ściereczką i odstawić ciasto w ciepłe miejsce aż do podwojenia swojej objętości.

Pomidorki i oliwki pokroić na połówki a cebulę w piórka. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę i za pomocą rąk oprószonych mąką rozłożyć je na całej blaszce. Poukładać na nim cebulkę, oliwki i pomidorki. Powtykać gałązki rozmarynu. Na koniec całość delikatnie oprószyć solą. Focaccię włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez około 30 minut aż się zezłoci.


Bułki zapiekane z jajkiem

18.5.19

Bułki zapiekane z jajkiem


Każdy dzień warto zacząć od dobrego śniadania. W ciągu tygodnia stawiamy raczej na szybkie posiłki ale w weekend kto nam zabroni trochę leniwej atmosfery? Wprawdzie te bułeczki przygotowuje się ekspresowo, jednak na pewno większość z Was nie przygotowałaby ich przed wyjściem do pracy. Ale w sobotę czy w niedzielę jest jak najbardziej wskazana odrobina luksusu :D


Takie bułeczki to świetny sposób na zagospodarowanie wczorajszego pieczywa, które już nie zachęca do jedzenia. Dzięki temu nie zmarnujemy jedzenia a przy okazji możemy zrobić czyszczenie lodówki, bowiem możemy do nich włożyć i zapiec co tylko chcemy. Kawałek boczku chowa się w lodówce i nie wiadomo co z nim zrobić? No to siup do środka. Pół pomidora? Jak najbardziej się nada! Trochę sera? Ależ proszę bardzo! :) I wszyscy będą zadowoleni :)
Fajnie, jeśli bułki są trochę mniejsze, wówczas nadzienie nie "zgubi" się w środku. No chyba, że napełnicie je po same brzegi :D


Składniki na 4 porcje:

  • 4 bułki
  • 4 jajka
  • 4 plastry szynki
  • 1 pomidor
  • 4 plastry sera
  • masło
  • sól, pieprz
  • świeży szcyzpiorek

Z bułek odciąć wierzch i wydrążyć środek. Bułki od środka nasmarować masłem. Włożyć do nich plastry szynki, sera i pomidorów. Na wierzch wbić jajko. Oprószyć je solą i pieprzem. Bułki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Zapiekać tak długo, aż jajko się zetnie - około 20-25 minut. Przed podaniem posypać posiekanym szczypiorkiem.


Bułki do hamburgerów

28.2.19

Bułki do hamburgerów



Różowe róże.
Zielone smoothie.
Niebieska sukienka.


M przez dłuższy czas namawiał mnie do zrobienia domowych hamburgerów. O ile z wnętrzem nie byłoby problemu o tyle kupne pieczywo do tego celu w moim mniemaniu absolutnie nie wchodziło w grę. A że przy dwójce małych szatanów ciężko się czasami ogarnąć, musiał cierpliwie czekać aż nadejdzie ten dzień, w którym w końcu upiekę domowe bułki do hamburgerów :) Na szczęście, doczekał się nie tylko jeden raz ;) Bułki piekłam z tego przepisu (klik) już kilka razy i za każdym razem byłam z nich bardzo zadowolona. W zależności od własnych preferencji możecie uformować więcej mniejszych, lub mniej większych bułek (od 8 do 12 sztuk). Ja preferuję te większe :) Bułki szczelnie owinięte w woreczek, są miękkie również następnego dnia i nie tracą swoich walorów smakowych. Przez co możecie upiec je wieczorem wykorzystać następnego dnia :)


Składniki:

Ciasto:
  • 500 g mąki
  • 230 g letniej wody
  • 1 jajko
  • 40 g miękkiego masła
  • 30 g cukru
  • 10 g soli
  • 16 g świeżych drożdży
 Dodatkowo:
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka
  • sezam do posypania 

Wszystkie na składniki na ciasto umieścić w misce i za pomocą miksera z hakami (lub ręcznie) wyrabiać przez 5 minut aż powstanie elastyczne ciasto. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (około godziny). Następnie wyjąć ciasto z miski, ponownie zagnieść i podzielić na równej wielkości porcje. Z każdej uformować okrągłe bułeczki i ułożyć je w dużych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Za pomocą dłoni każdą bułkę lekko spłaszczyć. Przykryć blachę ściereczką i odstawić bułeczki do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut. Po tym czasie jajko wymieszać z mlekiem, posmarować nim bułki i posypać je sezamem. Włożyć je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez przez około 15 minut aż ładnie się zezłocą. Po upieczeniu wystudzić.



Pasta z gotowanego kurczaka

25.10.17

Pasta z gotowanego kurczaka


Małe stópki.
Blond czupryna.
Buzia anioła. Charakter małego szatana :D
Po mamusi :P


Za każdym razem po ugotowaniu rosołu zostaje nam mięso. Oczywiście nie jest to dla nas żaden problem. Często ląduje ono w sałatce, w naleśnikach czy w potrawce. Tym razem trafiło do pasty do chleba. W towarzystwie jajek i szczypiorku. Wyszło pysznie. Polecam gorąco :)


Składniki:
  • 2 ugotowane ćwiartki z kurczaka
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka keczupu
  • mały pęczek szczypiorku
  • sól, pieprz
Z ćwiartek oddzielamy mięso od kości, które następnie drobno kroimy. Ugotowane jajka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Szczypiorek drobno siekamy. Dodajemy majonez i keczup. Wszystkie składniki ze sobą dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.






Bułki z grzybami

5.10.17

Bułki z grzybami



Herbata na stole.
Za oknem deszcz.
Jesienny wieczór umilają mi zdjęcia z wakacji.
Małej M z piaskownicy. Z basenu. Czy nasze wspólne, z rodzinnych wycieczek.


Te bułki przygotowuje się niemal identycznie, jak te z pieczarkami (klik), które już wcześniej pojawiły się na blogu. Z tą różnicą, że zamiast pieczarek są grzyby. A jak smakują? Fantastyczne ciasto, aromatyczny farsz - chce się sięgać po kolejną. Do tego jakiś dobry, ostry sos i przekąska gotowa :)


Składniki:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka cukru
Farsz:
  • 500 g grzybów (mogą być mrożone)
  • 1 cebula
  • 3 łyżki startego żółtego sera
  • sól, pieprz
  Dodatkowo:

  • 1 jajko wymieszane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułek
 
Ciasto: Z 1/2 szklanki mleka, 1 łyżeczki cukru, 2 łyżek mąki i drożdży przygotować zaczyn, który odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut do wyrośnięcia. Do miski wsypać mąkę, wbić jajko, dodać sól, olej i wlać ciepłą wodę. Następnie dodać wyrośnięty zaczyn i przez około kilka minut energicznymi ruchami wyrobić elastyczne ciasto. Przełożyć je do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia (aż podwoi swoją objętość).

Farsz: Gdy ciasto będzie wyrastać przygotowujemy nadzienie. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i obsmażamy na patelni. Dodajemy świeże (lub mrożone) pokrojone na kawałki grzyby i przyprawiamy solą i pieprzem. Podczas smażenia grzyby puszczą sporo wody - wówczas podkręcamy ogień i smażymy, aż cała woda z patelni wyparuje. Do gorących grzybów wsypujemy żółty ser i mieszamy, aż się rozpuści.

Gdy ciasto wyrośnie chwilę je jeszcze zagniatamy a następnie dzielimy na równe części (mi wyszło 9 sporych bułeczek). Każdą część spłaszczamy w dłoni i lekko rozciągamy (tworząc kształt koła), na środek kładziemy porcję farszu i zwijamy brzegi do środka tworząc bułeczkę. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia"zamknięciem" do dołu". Podczas formowania bułeczek uważamy, aby ciasto nigdzie się nam za bardzo nie rozciągnęło, co zapobiegnie pękaniu bułeczek podczas pieczenia. Nadziane bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20-25 minut do napuszenia. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy dokładnie bułki jajkiem wymieszanym z mlekiem. Pieczemy przez około 20-25 minut aż bułki nabiorą jasnobrązowej barwy.




Chleb bez mąki

31.3.16

Chleb bez mąki


Postanowiłam umilić Wam nieco ciszę na blogu i udostępnić Wam szybki przepis.
Chleb jest pewnie dla każdego z nas codziennym pożywieniem. A może by tak urozmaicić sobie kanapki i zamiast tradycyjnego użyć takiego... bez mąki? :) Jeśli jesteście zainteresowani taką opcją to ten wpis jest dla Was. Firma Melvit przygotowała bowiem specjalną mieszankę, dzięki której możecie samodzielnie i bezproblemowo przyrządzić sobie taki chlebek w domu :) A znajdziecie w nim mnóstwo cennych dla naszego organizmu ziaren, m.in. pestki dyni, słonecznika, czarnuszki czy siemienia lnianego i już jedną kromką można się najeść :)

Składniki:
  • 1 opakowanie mieszanki do wypieku chleba Melvit
  • 5 jajek
  • 150 g maślanki
  • 1/2 łyżeczki soli
Wymieszać jajka i maślankę, dodać sól do smaku i połączyć z mieszanką. Całość przełożyć do prostokątnej formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec 1 godzinę w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu odstawić do wystygnięcia.

* Na opakowaniu mieszanki widnieje informacja, że chlebek przyrządza się w Thermomixie. Jako, że nie posiadam tego urządzenia, posłużyłam się mikserem a następnie drewnianą łyżką, i chlebek również się udał :)


Ja swoje kanapki przyrządziłam z sałatą, żółtym serem, koperkiem i kiełkami rzodkiewki.
A Wy z czym zjedlibyście taki chlebek? :)
Bułki z pieczarkami i serem

3.5.15

Bułki z pieczarkami i serem


Te bułeczki upiekłam dla mojego M kiedy wybrał się ostatnio na ryby. I okazały się strzałem w dziesiątkę. Wszyscy byli nimi zachwyceni, nawet jego kumpel, który za pieczarkami nie przepada. Ja również jestem bardzo zadowolona z tego wypieku. Bułeczki są mięciutkie, puszyste i po prostu pyszne. Z ciastem pracuje się bardzo dobrze. Skorzystałam z niezawodnego przepisu z Moich Wypieków (klik) i wiem, że na pewno upiekę je jeszcze nie jeden raz. Dużym ich plusem jest również to, że nadzienie można dowolnie modyfikować. Ja dodałam od siebie trochę sera a następnym razem planuję dodać jakąś kiełbaskę. Myślę, że takie bułeczki będą doskonałą przekąską na niejednym majowym pikniku czy też grillu.


Składniki na 9 dużych bułek:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka cukru
 Farsz:
  • 500 g pieczarek
  • 1 duża cebula
  • sól, pieprz, papryka słodka
  • kilka plasterków żółtego sera
 Dodatkowo:
  • 1 jajko wymieszane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułek
Ciasto: Z 1/2 szklanki mleka, 1 łyżeczki cukru, 2 łyżek mąki i drożdży przygotować zaczyn, który odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut do wyrośnięcia. Do miski wsypać mąkę, wbić jajko, dodać sól, olej
i wlać ciepłą wodę. Następnie dodać wyrośnięty zaczyn i przez około kilka minut energicznymi ruchami wyrobić elastyczne ciasto. Przełożyć je do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia (aż podwoi swoją objętość).


Farsz: Gdy ciasto będzie wyrastać przygotowujemy nadzienie. Pieczarki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę obieramy, kroimy w piórka i obsmażamy na patelni. Dodajemy pieczarki i przyprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. Smażymy tak długo aż pieczarki będą miękkie a cała woda z patelni wyparuje.

Gdy ciasto wyrośnie chwilę je jeszcze zagniatamy a następnie dzielimy na równe części (mi wyszło 9 sporych bułeczek). Każdą część spłaszczamy w dłoni i lekko rozciągamy (tworząc kształt koła), na środek kładziemy porcję farszu, kawałek sera i zwijamy brzegi do środka tworząc bułeczkę. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia"zamknięciem" do dołu". Podczas formowania bułeczek uważamy, aby ciasto nigdzie się nam za bardzo nie rozciągnęło, co zapobiegnie pękaniu bułeczek podczas pieczenia. Nadziane bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20-25 minut do napuszenia.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy dokładnie bułki jajkiem wymieszanym z mlekiem. Pieczemy przez około 20-25 minut aż bułki nabiorą jasnobrązowej barwy.












Kajzerki

16.1.15

Kajzerki


"Jedyną przegraną jest rezygnacja.
Wszystko inne jest krokiem naprzód".


Poniżej prezentuję Wam szybki i prosty przepis na domowe kajzerki. Najpyszniejsze są zaraz po upieczeniu :). To moje drugie podejście do domowych bułek i uważam je za bardzo udane. A unoszący się podczas ich pieczenia zapach jest niepowtarzalny :)

Przepis pochodzi z książki " Chleby i bułki" wydawnictwa Olesiejuk.

Składniki na 10 kajzerek:
  • 50 dag mąki pszennej typ 550
  • 200 ml ciepłej wody
  • 1,5 dag świeżych drożdży
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 1 i 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
Rozkruszone drożdże rozpuścić w wodzie, dodać przesianą mąkę, sól, cukier i masło. Ciasto wyrabiać około 10 minut. Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1 godzinę.
Z ciasta uformować kulki i ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko je spłaszczyć. Ponownie przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na 30 minut. Bułki na wierzchu ponacinać w gwiazdę i piec w temperaturze 200 stopni przez 20-25 minut aż będą złociste. 




Chleb miodowy na drożdżach

12.11.14

Chleb miodowy na drożdżach



Upiekłam. Swój pierwszy w życiu chleb. Oj, jak pachniało, gdy wyjęłam go z pieca...
Przepis z książki Chleby i bułki wydawnictwa Olesiejuk.
Aż trudno uwierzyć, że sieciówkach można dostać tak wspaniałe książki. Moją dorwałam w Biedronce. Od razu wzbudziła moje zainteresowanie piękną szatą graficzną i solidną oprawą; a gdy zajrzałam do środka to już wiedziałam, że będzie moja. Pierwszą recepturą, na którą się zdecydowałam, był chleb miodowy. Wydawał mi się prosty w wykonaniu a przy okazji uniwersalny w smaku, pasujący zarówno do słodkich, jak i wytrawnych kanapek. W smaku przypomina odrobinę chałkę. Z wierzchu ma lekko twardą skórkę, która po kilku godzinach mięknie. Jak na swoja pierwszą przygodę z domowym pieczywem jestem bardzo zadowolona z tego wypieku :)

Ów chlebek jest kolejną propozycją do 7-dniowego Wyzwania blogowego. Dzisiejszy temat to "Drożdżowelove", zatem mój chleb na drożdżach doskonale wpisuje się w temat.

Składniki:
  • 60 dag mąki pszennej
  • 320 ml ciepłej wody
  • 2 dag świeżych drożdży
  • 2 i 1/2 łyżki oliwy
  • 1 i 1/2 łyżki płynnego miodu
  • 1 łyżeczka soli
Rozkruszone drożdże wymieszać z wodą, miodem oraz 2 łyżkami mąki. Rozczyn przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu na 15 minut.
Pozostałą mąkę przesiać, wymieszać z solą, oliwą i rozczynem. Wyrabiać około 10 minut. Ciasto przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (około 1-1,5 godziny).
Gdy ciasto wyrośnie uformować z niego zgrabny bochenek. Naciąć go z wierzchu 2-3 razy i umieścić na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Piec 40-50 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni. Wyjąć i studzić na kratce. 



Tosty z serem brie, bekonem i gruszką

25.9.14

Tosty z serem brie, bekonem i gruszką


Są głosy które kołyszą do snu.
Są piosenki, które pomagają podnieść się w ciężkich chwilach.
Są filmy, które wykradają nam niejedną łzę.
I są zdjęcia, które uwieczniają magiczne chwile.
Dziś wieczór moim towarzyszem niech będzie muzyka...

Rozpusta. Tak dobrych tostów dawno nie jadłam. Kremowy ser brie, chrupiący boczek, soczysta gruszka i smażona cebulka. Do tego gdzieniegdzie kawałki orzechów. Mówię Wam, cudo! Nawet M wpałaszował te tosty pomimo, że jego reakcja na gruszkę w kanapce nie była zbyt radosna.
A moim zdaniem, właśnie gruszka nadaje tym tostom charakteru, ponieważ dzięki niej nie są one zbyt "ciężkie".
Nie podaję dokładnych składników, gdyż zależą one od ilości tostów, jakie chcecie przygotować.


Składniki:
  • chleb tostowy
  • ser brie
  • gruszka
  • boczek wędzony
  • cebula
  • orzechy
Boczek kroimy w plastry i smażymy dopóki nie stanie się chrupiący. Cebulę kroimy w piórka i również podsmażamy. Gruszkę obieramy i kroimy wzdłuż na plastry. Na każdym toście kładziemy po 2 plasterki sera i boczku. Na to kładziemy plaster gruszki, porcję podsmażonej cebulki i kilka kawałków orzechów. Przykrywamy drugim tostem. Smażymy z obu stron na złoty kolor aż ser się roztopi.


Czerwcowe Wyzwanie Blogerek - Tosty francuskie z sosem truskawkowym

8.6.14

Czerwcowe Wyzwanie Blogerek - Tosty francuskie z sosem truskawkowym





Wyjątkowe śniadanie.
To nie takie, kiedy stół ugina się pod przeróżnymi pysznymi produktami i na którym goszczą niesamowicie wyszukane i jeszcze bardziej skomplikowane w przygotowaniu potrawy.
Wyjątkowe śniadanie to takie, które pomimo swojej prostoty zachwyca. Takie, na które czeka się cały tydzień z utęsknieniem. Zjedzone we dwoje w sielankowej atmosferze. Kiedy kawa jest przyjemnością, a nie koniecznością. I kiedy przyrządza się to, na co ma się danego dnia ochotę, nawet jeśli miałby to być chleb z cukrem :)
Dlatego dzisiaj moje śniadanie jest raczej skromne, ale dla mnie bardzo zadowalające. Tosty francuskie z cynamonem, posypane cukrem pudrem i podane z sosem truskawkowym:) 
Dla mnie kawa, dla niego herbata :)





A takie pyszności to oczywiście w ramach weekendu a także przy okazji czerwcowego Wyzwania Blogerek. Tym razem w nieco okrojonym składzie, ale jakże zacnym :)
Dziękuję Wam dziewczyny!!! 
Mam nadzieje, że cytat na banerku mówi sam za siebie, co chciałam wyrazić :)



W czerwcowym wyzwaniu wzięły udział :

Paulina: http://mojapasjasmaku.blogspot.com/ 
Marta: http://www.magicznezyciemarty.pl/ 
Monika: http://papryczkaa.blogspot.com/
Małgorzata: http://www.daylicooking.pl/
Justyna: http://www.tysiagotuje.pl/
Iwona: http://izioni-smaki.blogspot.com/


A do przyrządzenia mojego śniadania potrzebne będą:

Składniki:
  • chleb - dowolna ilość
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki mleka
  • szczypta cynamonu
  • truskawki - kilkanaście sztuk
  • cukier
Mleko mieszamy z jajkiem aż masa nabierze jasnożółtego koloru. Dodajemy cynamon. Na patelni roztapiamy trochę masła. Kromki chleba maczamy w masie mleczno-jajecznej i kaładziemy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy z obu stron na lekko brązowy kolor. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem.
Truskawki kroimy na mniejsze kawałki, zasypujemy cukrem (tutaj nie podałam ilości gdyż wszystko zależy od preferowanej słodkości) i gotujemy aż truskawki lekko zmiękną i puszczą sok. Podajemy do tostów.




Copyright © My simple kitchen