Wpadłam na chwilkę :)
Pomiędzy kupowaniem firanek a wybieraniem kolorów farb;)
Duże zmiany mi się szykują, mam nadzieję, że już tylko na lepsze;)
Pochwalę się efektem końcowym ;)
Dlatego chwilowo nie jestem w stanie dotrzeć do Was wszystkich, nie mniej zawsze gdzieś tam buszuję po blogosferze i sobie zaglądam w różne zakamarki ;)
Śledzie w sosie tatarskim to w moim domu jeden z wielu przysmaków, za którym przepadamy. Miały być na święta ale "wszamaliśmy" je jeszcze przed Wigilią :P Korzystam z okazji i zamieszczam przepis teraz, bo przecież potrawa nadaje się także na imprezowy stół :)
Składniki:
- 3-4 płaty śledziowe (słone)
- 4-5 średniej wielkości ogórków kiszonych
- mały słoik pieczarek marynowanych
- 4 łyżki majonezu
- 2 łyżeczki musztardy
- pieprz
Filety śledziowe namoczyć na kilka godzin. Po tym czasie śledzie odcedzić i pokroić na małe kawałeczki, które należy równomiernie rozłożyć na całym półmisku. Ogórki kiszone pokroić w drobną kosteczkę. Pieczarki pokroić w ćwiartki. Ogórki i pieczarki wrzucić do jednej miski. Dodać majonez, musztardę i trochę pieprzu. Wszystko dokładnie ze sobą wymieszać. Jeśli całość będzie się Wam wydawać zbyt gęsta możecie dolać troszkę śmietany. Możecie również całość doprawić wg własnego gustu, jednak w tym przypadku sól jest zbędna, bo śledzie są słone. Dodaję zawsze tylko pieprz i ewentualnie trochę soku z cytryny. Przygotowanym sosem pokrywam równomiernie kawałki śledzia i odstawiam w chłodne miejsce na kilka godzin, aby składniki nieco się przegryzły.

Dzisiaj ostatni dzień roku, dlatego z tej okazji przyjmijcie ode mnie najcieplejsze życzenia. Aby Nowy Rok 2014 przyniósł Wam wiele sukcesów - zarówno w życiu prywatnym, zawodowym a także w strefie kulinarnej;) Aby Wam zdrówko dopisywało, szczęście sprzyjało a los uśmiechał się do Was każdego dnia :)
No i oczywiście udanej zabawy sylwestrowej!!!:D
Moi kochani - Szczęśliwego Nowego Roku!!!! :*:*:*
P.S. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe tego zdjęcia ze świnką:D W zasadzie staram się zawsze znaleźć coś artystycznego, co bardziej odpowiada moim gustom, ale tym razem ta świnką mnie po prostu rozbroiła xD