Dawno mnie tak nie bolały mięśnie.
Dawno też nie czułam takiej satysfakcji.
Dawno też nie jadłam kaszy.
Dobrze jest wracać czasami do starych nawyków.
Zwłaszcza tych dobrych.
Kiedy się biegnie, jest się wolnym człowiekiem.
Wolnym od złych myśli.
Od strachu przed tym, co będzie jutro.
Liczy się tylko tu i teraz.
(I ewentualna myśl jak ominąć wielką kałużę na swojej drodze i nie ugrzęznąć w niej na dobre ;))
Sałatkę zrobiłam na imprezę urodzinową. Mi osobiście baaaardzo smakowała, gościom również. Zniknęła w bardzo szybkim tempie (dobrze, że chociaż miska została:P) ;). Nie jest skomplikowana i pięknie prezentuje się na stole, ze względu na mnogość kolorów. Zachęcam gorąco do jej wypróbowania :)
Przepis na tę sałatkę dostałam od koleżanki :) Choć pewnie w internecie także znajdziecie mnóstwo jej wersji :)
Składniki:
- 1 opakowanie tortellini z szynką lub serem
- 1 puszka kukurydzy
- 2 małe czerwone papryki
- 1 ogórek zielony
- 30 dag szynki
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- 2 łyżki majonezu
Tortellini gotujemy według instrukcji na opakowaniu, odcedzamy i odstawiamy do wychłodzenia. Szynkę, ogórek i paprykę kroimy w kostkę. Kukurydzę odsączamy z zalewy. Makaron i pozostałe składniki łączymy ze sobą. Dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Na końcu dodajemy majonez i przyprawiamy całość solą i pieprzem.
Ciąg dalszy współpracy: Kolejną kawą, jaką mieliśmy przyjemność przetestować, była Kawa Arabica Indie Plantation "AA". Jak opisuje producent, kawa
Plantation AA to najlepsza z dostępnych na rynku kaw indyjskich, a jej jakość potwierdzona jest za pomocą podwójnej litery A. Charakteryzuje się aromatem orzeszków ziemnych, miodu i toffi. Pomimo swojej delikatności oraz wyśmienicie zharmonizowaniem aromatu i smaku, pozostawia pikantny, lekko dymno - słodowy smak. Można wyczuć w niej (charakterystyczna dla kaw indonezyjskich) lekką ziemistość, choć jest ona mało wyczuwalna .
Jakie są nasze wrażenia? Kawa zarówno po zmieleniu jak i zaparzeniu ma dosyć aromatyczną woń, taką lekko "spaloną". W smaku natomiast słabo są wyczuwalne aromaty orzechów miodu i toffi. Dominującą aspektem jest właśnie owa wspomniana przez producenta "ziemistość". Kawa niezwykle ciekawa w smaku, aczkolwiek nie podbiła ona naszych kubków smakowych.