Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Szparagi w cieście francuskim z boczkiem i serem

10.5.19

Szparagi w cieście francuskim z boczkiem i serem


"Nie obawiaj się być inny.
Obawiaj się być taki sam jak inni".


Moja dzisiejsza propozycja to szybka i (nie)banalna przekąska ze szparagami. Sprawdzi się zarówno na ciepło, jak i na zimno, zabrana np. na piknik. Boczek możecie zamienić na szynkę a żółty ser np. na mozzarellę - też wyjdzie pysznie :) Ilość porcji zależna będzie od ilości użytego przez Was ciasta francuskiego oraz od wielkości preferowanych porcji. Mi wyszło 8 dużych porcji :)


 Składniki na 8 sztuk:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 8 plastrów żółtego sera
  • 8 plastrów boczku
  • 1 jajko

Szparagom oderwać zdrewniałe końcówki (szparagi pękną w tym miejscu, gdzie zacznie się część nadająca się do jedzenia). Podgotować je w osolonej wodzie aby były al dente i wystudzić.  Ciasto rozwinąć i podzielić na 8 równych porcji. Na każdy kwadrat ciasta ułożyć plaster sera. Szparagi podzielić na równe porcje i każdą z nich owinąć boczkiem. Szparagi z boczkiem ułożyć na serze i zwinąć przeciwległe ze sobą brzegi (można je dodatkowo od środka posmarować rozmąconym jajkiem, aby się nie rozkleiły). Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przed włożeniem do pieca posmarować je rozmąconym jajkiem. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni przez około 25 minut.


Kurczak z pesto w cieście francuskim

8.3.19

Kurczak z pesto w cieście francuskim



Kocham Dzień Kobiet :D
Dostaję wówczas więcej kwiatów niż na urodziny :P
Wszystkiego Najlepszego Kobietki! :*


Pomysł na szybki i banalnie prosty obiad podchwyciłam od Jamie'go. Zamieniłam tylko zielone pesto na to czerwone, które o wiele bardziej nam smakuje. Cóż więcej pisać? Przygotowanie dania zajmuje kilka chwil. A gdy mięso się piecze, mamy jeszcze czas na wyczarowanie jakieś sałatki :)


Składniki:
  • 2 filety z kurczaka
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • kilka łyżeczek czerwonego pesto
  • 2 plasterki żółtego sera
  • sól, pieprz, przyprawa do kurczaka
  • 1 jajko

Filety z kurczaka przyprawiamy z obu stron solą, pieprzem i przyprawą do kurczaka. Z jednej strony (dolnej) smarujemy je pesto. Ciasto francuskie kroimy pionowo na pół. Na dolnej krawędzi układamy filet posmarowaną częścią do dołu. Następnie smarujemy wierzch mięsa grubszą warstwą pesto i układamy na wierzch plaster sera. Brzegi ciasta smarujemy rozmąconym jajkiem. Zwijamy mięso w zgrabny rulon zwijając brzegi ciasta do środka (tak, jak na krokiety). Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zwinięciem do dołu. Wierzch smarujemy jajkiem i używając ostrego noża wykonujemy poprzeczne nacięcia. Mięso pieczemy przez około 30-40 minut w temperaturze 190 stopni aż ciasto ładnie się zarumieni.



Tarta z kalafiorem, papryką i cukinią

9.8.18

Tarta z kalafiorem, papryką i cukinią


Tak jak obiecałam, wrzucam zaległe przepisy, które czekają już w kolejce do publikacji. Jako pierwsza tarta z sezonowymi warzywami. 


Pomysł na tartę powstał spontanicznie, przy okazji czyszczenia lodówki i okazał się być bardzo smacznym rozwiązaniem na zagospodarowanie tzw. resztek. Możecie tą tartę przygotować również na kruchym cieście - jednak wtedy jej przygotowanie zajmie Wam znacznie więcej czasu. 


Forma o średnicy 28 cm

Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 czerwona papryka
  • 1 mała cukinia
  • 1/3 kalafiora
  • 2 jajka
  • 200 g śmietany
  • 60 g żółtego sera
  • sól, pieprz, słodka papryka
Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w kostkę. Cukinię obieramy, pozbawiamy nasion (jeśli jest młoda skórkę i nasionka możemy zostawić) i również kroimy w kostkę. Podsmażamy przez kilka minut na patelni aż warzywa będą al dente. Kalafiora dzielimy na różyczki i gotujemy je w osolonej wodzie. Odcedzamy. Ciastem francuskim wykładamy formę do tarty, nakłuwamy je na całej powierzchni widelcem i podpiekamy przez 10 minut w temperaturze 200 stopni. Żółty ser ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Jajka mieszamy ze śmietaną, serem i przyprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. Na podpieczony spód wykładamy podsmażoną cukinię i paprykę oraz kalafiora. Całość zalewamy masą serowo-śmietanową i wkładamy do piekarnika na około 30 minut i pieczemy aż wierzch tarty ładnie się zarumieni a farsz się zetnie.


Ciastka francuskie z budyniem i rabarbarem.

21.5.18

Ciastka francuskie z budyniem i rabarbarem.




Kupiłam dziś kilogram szczęścia.
Znaczy się truskawek.
Zwał jak zwał :D


Jeśli nie masz pomysłu na szybki deser to zawsze sprawdzi się ciasto francuskie. Mam ostatnio fazę na rabarbar stąd sporo go w mojej kuchni. Oprócz tych ciasteczek mam dla Was jeszcze jeden, fantastyczny przepis z nim w roli głównej. Ale o tym następnym razem. A wracając do tych ciastek nadmienię tylko, że nie pomijajcie dodatku cukru na wierzchu - sam rabarbar jest kwaśny a słodka skorupka fajnie go osłodzi. Jak widać na zdjęciach - sprawdzą się idealnie do zabrania w plener.


Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 400 ml mleka
  • 1 budyń waniliowy 
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łodygi rabarbaru
  • brązowy cukier do posypania
  • 1 jajko
Rabarbar obrać i pokroić w równej wielkości grube plastry. Z 400 ml mleka, cukru i proszku budyniowego ugotować budyń i go wystudzić. Ciasto rozłożyć na blacie i podzielić na równej wielkości kwadraty. Od nas zależy, jakieś one będą wielkości - ja zdecydowałam się na nieco mniejsze. Na każdy kwadrat ciasta nałożyć porcję budyniu a na nią kilka kawałków rabarbaru. Przeciwległe ze sobą brzegi zawinąć. Ciastka przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posmarować je rozkłóconym jajkiem i obficie posypać brązowym cukrem. Ciastka piec w temperaturze 200 stopni przez około 20-25 minut (w zależności od ich wielkości) aż się ładnie zezłocą.










Rożki z ciasta francuskiego z rabarbarem

6.6.17

Rożki z ciasta francuskiego z rabarbarem


"Jedyne co prawdziwe to jest tu i teraz,
Jest pięknie nie narzekaj
Po co po co po co po co
Doceniaj to co masz
Zapomnij czego nie ma
I nie martw się na zapas
Po co po co po co po co

Kayah, Po co

Kto nie słyszał tej piosenki niech koniecznie posłucha :)



Naszła mnie ochota na szybkie co nieco. Miałam ciasto francuskie i kilka łodyg rabarbaru. No to chop siup zrobiłam ciasteczka, które później zabrałam ze sobą na grilla :) Nie mają w środku cukru dlatego polecam je obficie posypać cukrem pudrem:) Mi z podanej porcji wyszło 7 sztuk :)


Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 2 łodygi rabarbaru
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • cukier puder
Rabarbar obieramy i kroimy na drobne kawałki. Posypujemy go łyżką cukru i odstawiamy na kilka minut. W międzyczasie rozwijamy ciasto francuskie i dzielimy je na kwadraty. U mnie wyszło 6 kwadratów i jeden prostokąt. Na każdy kwadracik nałożyć porcję rabarbaru i skleić w poprzek tworząc trójkąty. Za pomocą widelca zrobić ozdobne nacięcia. Każdy rożek ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować roztrzepanym jajkiem. Ciastka piec w temperaturze 180 stopni przez około 25 minut. Przed podaniem posypać obficie cukrem pudrem.





Parówki w szlafroczkach

19.2.17

Parówki w szlafroczkach


Można mieć wszystko a nie mieć niczego. 
Można mieszkać w pięknym domu ale co z tego, gdy ten dom jest pusty.
Można obracać się w towarzystwie a pomimo tego cierpieć z powodu samotności. 
Każdy zazdrości komuś czegoś, nie doceniając tego, co ma pod ręką. 
A czasami to inni zazdroszczą nam naszego życia. Wiecznie tętniącego życiem domu, bałaganu na podłodze i zlewu pełnego naczyń. Kolejnej plamy na nowym dywanie i królika, przez którego regularnie dostaje się szału. 
Każdy ma swoją definicję szczęścia.


Bardzo szybka przekąska dla niespodziewanych gości. Wprawdzie nie przepadam za parówkami ze względu na ich zawartość ale raz na jakiś czas jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Przy tym takie paszteciki ładnie się prezentują. Można je podać na ciepło i na zimno, choć ja wolę je zdecydowanie na ciepło :)


Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 opakowanie parówek (4 sztuki)
  • kilka plasterków żółtego sera
  • 1 jajko
  • 2 łyżki sezamu
Ciasto francuskie rozwijamy i kroimy poziomo na dwie części. Na każdą z nich na całej długości kładziemy plastry żółtego sera a na ser układamy parówki. Końce ciasta smarujemy rozmąconym jajkiem. Następnie każdą część zwijamy w rulon lekko dociskając. Kroimy na równej wielkości kawałki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy kawałek smarujemy po wierzchu rozmąconym jajkiem i posypujemy sezamem. Parówki w cieście pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Podajemy z keczupem, sosem czosnkowym lub słodkim sosem chili.





Tarta z warzywami i serem feta

24.1.17

Tarta z warzywami i serem feta



Mam dziś wybitnego lenia :D Dlatego słowem mojego dzisiejszego wstępu będzie milczenie:D
P.S. Zamówił już ktoś wiosnę? ;)


Pewnie kojarzycie tą tartę z reklamy znanych mrożonek. Tak jest - skusiłam się i postanowiłam przygotować to danie. I nie żałuję. Ta tarta to szybki, prosty a zarazem efektowny pomysł na obiad. I gorącą ją polecam :) Najlepiej smakuje na ciepło, choć na zimno tez jest niczego sobie :)


Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • opakowanie warzyw na patelnię - 450 g
  • 1/2 puszki groszku lub kukurydzy
  • 100 g sera feta
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 jajka
  • 150 ml śmietany 18%
  • sól, pieprz, vegeta
  • szczypiorek
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ciastem francuskim wyłożyć formę do tarty lub okrągłą blaszkę. Ponakłuwać widelcem i podpiec w piekarniku przez 10 minut. Mieszankę warzywną podsmażyć na patelni i przyprawić do smaku solą, pieprzem, vegetą i czosnkiem. Jajka wymieszać ze śmietaną i przyprawić odrobiną soli i pieprzu. Warzywa rozłożyć na podpieczonym spodzie i zalać masą jajeczną. Na wierzch pokruszyć ser feta. Ponownie włożyć do piekarnika na 20-25 minut, aż całość się zetnie. Gotową tartę posypać posiekanym szczypiorkiem.




Imprezowe babeczki - Styczniowe Wyzwanie Blogerek i Blogerów

19.1.14

Imprezowe babeczki - Styczniowe Wyzwanie Blogerek i Blogerów




Czasami zadziwiam samą siebie. Cały piątek i pół soboty myślałam, co by tu zrobić za przekąskę. Żeby nie była zbyt banalna, wszystkim smakowała i przy okazji cieszyła oko. I najważniejsze – żeby nie zrujnowała domowego budżetu (już kruchego w tym miesiącu :P) i zrobiła się lotem błyskawicy. Pewnie sobie myślicie  „puknij się w czoło kobieto, nie można mieć wszystkiego w jednym”. A jednak. Czasami moja inwencja twórcza dostaje nagłego oświecenia i stawia przed moje oczy gotową potrawę :D Wchodząc wczoraj po pracy do sklepu  wiedziałam tylko, że chcę przygotować coś na ciepło ( przy okazji miał to być mój obiad lub kolacja :P).  Spojrzałam na gotowe ciasto francuskie a gdy wzięłam je do ręki spadł na mnie grom z jasnego nieba w postaci pomysłu na przekąskę :D W następnej kolejności wpadł do koszyka kremowy ser brie. A w domu czekały jeszcze orzechy, żurawina a w lodówce trochę wędliny. I oto poniżej prezentuję Wam owoc mojego „aż” półgodzinnego maratonu w kuchni :P Serio serio – przygotowanie tych wytrawnych babeczek zajęło mi pół godziny.  I zniknęły z prędkością światła, gdy tylko pojawiły się na stole. Rodzinka pałaszowała ze smakiem. Ja preferuję podać je polane keczupem  ale solo też są wyśmienite. Proste, tanie smaczne, inne niż sałatka i ekspresowe. Da się? Jak nie, jak tak hehe :D Tak biadoliłam, że nie wiem co mam a wyszło mi coś genialnego :D I tutaj kończę, bo jeszcze popadnę w samo zachwyt :P Chociaż zdjęcia robione wieczorem przy sztucznym świetle trochę  ujmują mi tego zadowolenia ;) 


Tak jak w poprzednich edycjach, w zabawie wzięło udział kilkanaście blogerek i blogerów. Poniżej lista osób biorących udział w styczniowym wyzwaniu. I banerek akcji, wykonany przez moją osobę :D (jak się chwalić to się chwalić a co :D – Dziewczyny wybaczcie, albo zasadźcie mi gdzieś kopniaka za te przechwałki^^).





Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego (u mnie 280 g)
  • kawałek sera brie lub cammembert (u mnie 125 g)
  • wędlina ( u mnie polędwica sopocka)
  • garść orzechów
  • garść żurawiny
 Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Rozwijamy ciasto i za pomocą szklanki (powinna być większa niż wielkość otworu na babeczkę) wykrawamy kółka. Kawałkami ciasta wykładamy lekko natłuszczoną formę do muffinek. Wędlinę kroimy w kosteczkę, orzechy i żurawinę siekamy na grubsze kawałki i dorzucamy do wędliny. Ser kroimy w plasterki dowolnej wielkości. Na spód każdej babeczki kładziemy po kawałku sera i dodajemy porcję wędliny z orzechami i żurawiną. Na wierzch każdej babeczki kładziemy ponownie trochę sera. Babeczki pieczemy 20 minut. Podajemy jeszcze ciepłe.

Pikantne serowe paluchy

8.6.13

Pikantne serowe paluchy


Wolny wieczór.
Róż na paznokcie włóż.
I błękit też.

W końcu wyjrzało u mnie słońce a temperatura także podskoczyła na miarę tych czerwcowych. Aż ma się ochotę na piwko;) A do piwka polecam te super proste i szybkie paluchy serowe:) Do tego keczup lub ulubiony sos i let's the weekend beginn ;D

Uwaga! 30 czerwca następuję likwidacja Google reader. Dlatego już teraz serdecznie zapraszam do śledzenia mojego bloga poprzez Bloglovin :)

Follow on Bloglovin



Inspirację znalazłam tutaj (klik)

Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • ser żółty
  • papryka chilli w proszku
  • keczup
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Płat ciasta francuskiego smarujemy cieniutko keczupem a następnie kroimy na pionowe paski szerokości kciuka (lub ciut szerzej - jak kto woli). Na to kładziemy tej samej szerokości pokrojony żółty ser. Całość posypujemy z wierzchy papryczką chilli. Paluchy układamy na blasze i pieczemy około 15 minut. Najlepiej smakują na ciepło:)


Do zrobienia paluchów wykorzystałam ser Podlaski marki Mońki:

Swoją nazwę ser zawdzięcza regionowi, w którym został po raz pierwszy wyprodukowany. Miało to miejsce w 1968 roku właśnie na Podlasiu. To ser o uniwersalnym zastosowaniu. Jego łagodność doda wyjątkowego smaku przygotowywanym kanapkom, koreczkom i innym przekąskom. Dzięki swoim właściwościom idealnie nadaje się również do dań na ciepło.

Jakiś czas temu z radością poinformowałam Was, że nawiązałam współpracę z MSM Mońki, od której otrzymałam pyszne sery do testowania (więcej informacji w tym poście). Dzisiaj chciałam Wam przedstawić krótkie podsumowanie tejże współpracy.

Do tej pory sery Mońki wykorzystałam do takich dań jak:
  • Pyszne pierogi z żółtym serem, cebulką i ziemniakami (klik)
  • Piersi z kurczaka pod kremową kołderką (klik)
  • Naleśniki ze szpinakiem, serem żółtym i pieczarkami (klik)
  • Kiełbaski z grilla z ziołami i serem (klik)
  • Pikantne serowe paluchy (przepis powyżej)
(oczywiście wszystkie przepisy dostępne są na blogu)

A jaka jest moja opinia? Jak najbardziej pozytywna! Sery są wyśmienite, jedne z najlepszych jakie do tej pory jadłam (to jest szczera opinia). Można wykorzystać je na wieloraki sposób - od zapiekanek poprzez naleśniki aż po zwykłe kanapki. Mi najbardziej zasmakował ser Gouda oraz Podlaski. Wiem, że jeszcze nie raz sięgnę po sery tej marki :) Bardzo gorąco wszystkim polecam sery Mońki! :)



Copyright © My simple kitchen