Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka pełnoziarnista. Pokaż wszystkie posty
Razowe ciastka owsiane z daktylami i słonecznikiem

25.11.18

Razowe ciastka owsiane z daktylami i słonecznikiem


Niedzielny poranek.
Słońce przedziera się nieśmiało przez mgłę.
Herbata jeszcze nie wystygła.


To już najprawdopodobniej ostatni przepis przed cyklem przepisów świątecznych. Jeszcze w scenerii jesiennej, gdyż po ciastkach nie ma już śladu. Bardzo lubimy takie owsiane wypieki, zwłaszcza mała M za nimi przepada. A i ja chętniej daję jej takie domowe ciastka niż te ze sklepu bo wiem, co w nich się znajduje. Tym razem wymieszałam mąkę pszenną z pełnoziarnistą, aby było jeszcze zdrowiej. W towarzystwie gorącej kawy czy herbaty będą doskonałą przekąską na drugie śniadanie :)


Składniki na około 50 sztuk:

  • 100 g masła
  • 120 g cukru pudru
  • 2 jajka
  • 100 g mąki pełnoziarnistej
  • 80 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 330 g płatków owsianych
  • 150 g daktyli
  • 3 łyżki sezamu
  • 50 g ziaren słonecznika 
 
Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką masę. Dodać jajka i dokładnie ze sobą połączyć. Następnie wsypać obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia, solą oraz sodą. Na końcu wsypać płatki owsiane i dokładnie wymieszać. Powstanie dosyć gęste ciasto. Daktyle pokroić na mniejsze kawałki. Dosypać je do ciasta wraz z sezamem i słonecznikiem i za pomocą łyżki dokładnie je połączyć z pozostałymi składnikami. Dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko je spłaszczać i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka piec około 15 minut w temperaturze 180 stopni.



Razowe muffiny z jabłkami i płatkami owsianymi

27.7.18

Razowe muffiny z jabłkami i płatkami owsianymi


Burza przechodzi za burzą sprawiając, że nieznośnie parne powietrze staje się przyjemniejsze. Deszcz przyjemnie ochładza gorącą atmosferę. W odległych planach chodzi mi gdzieś po głowie kolejne ciasto, jednak póki co trwam w leniwej atmosferze...


Papierówki nadal królują u mnie w kuchni a co za tym idzie często lądują w wypiekach. Tym razem zachciało mi się czegoś zdrowego i bardziej aromatycznego. Tutaj (klik) znalazłam przepis na pyszne muffiny z jabłkami właśnie, z dodatkiem płatków owsianych i na mące razowej. Dorzuciłam od siebie orzechy na wierzch i pyszne babeczki, do zabrania również jako zdrowa przekąska, gotowe. Polecam gorąco, tak nam zasmakowały, że piekłam już je kilka razy.


Składniki na 12 sztuk:
  • 1 szklanka mąki razowej
  • 3/4 szklanki płatków owsianych
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 2 czubate łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 łyżki miodu
  • 2 jabłka (u mnie kilka małych papierówek)
  • garść orzechów

Do jednej miski wrzucamy suche składniki, tj. mąkę, cukier, płatki owsiane, cynamon oraz proszek do pieczenia. Do drugiej miski zaś dodajemy jajka, jogurt, olej oraz miód - czyli tzw. składniki mokre, które mieszamy ze sobą. Następnie łączymy ze sobą składniki z obu misek i za pomocą łyżki mieszamy wszystko na gładkie ciasto. Jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Dodajemy na końcu do masy. Blachę do muffinek wykładamy papierowymi papilotkami i nakładamy do każdej z nich porcję ciasta. Wierzch każdej muffinki posypujemy siekanymi orzechami i odrobiną brązowego cukru. Muffinki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut. 


Muffinki orkiszowe z malinami, jagodami i czekoladą

12.7.18

Muffinki orkiszowe z malinami, jagodami i czekoladą


Widok z okna.
Śmiech dziecka.
Beztroskie chwile.


Latem uwielbiam ciasta z owocami. W dodatku szybkie, bezproblemowe i do zabrania ze sobą np. na spacer. Dlatego ostatnio często piekę muffinki. Zwłaszcza, że w przygotowaniach lubi pomagać mała M, która chętnie miesza łyżką wszystkie składniki w misce;)


Przepis pochodzi z magazynu Moje Gotowanie 7/2015 z moimi drobnymi zmianami. Niby zwykłe muffinki, ale dzięki dodatkowi kawy czy mąki orkiszowej nabierają zupełnie innego charakteru.


Składniki na 12 sztuk:
  • 120 g mąki orkiszowej
  • 80 g mąki pszennej
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 80 ml oleju
  • 10 łyżek cukru
  • 150 ml zaparzonej kawy (letniej)
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 100 g jagód
  • 200 g malin
W jednej misce łączymy ze sobą składniki suche, tj. : oba rodzaje mąki, kakao, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia oraz sól. W drugiej misce mieszamy ze sobą składniki mokre, tj. : jajka, olej oraz kawę. Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy za pomocą łyżki na gładkie ciasto. Gorzką czekoladę siekamy na kawałki i dodajemy do ciasta. Wsypujemy również połowę owoców. Delikatnie mieszamy. Formę na muffinki wykładamy papilotkami i napełniamy je gotowym ciastem do 2/3 wysokości. Na wierzch muffinek wykładamy pozostałe owoce. Babeczki pieczemy około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni aż do suchego patyczka. Wystudzone oprószamy cukrem pudrem.


Razowe ciasto z rabarbarem, orzechami i miodem

5.5.18

Razowe ciasto z rabarbarem, orzechami i miodem


Pracowity weekend.
Szybka kawa. Ciasto.
W drogę.


Zdjęcia na łonie natury mają w sobie coś wyjątkowego. Wystarczy kilka ujęć, dosłownie parę akcesoriów i piękne zdjęcia gotowe. O tej porze roku kwiaty same się pchają do ręki a ogródek podsuwa pomysły na aranżację. Szkoda tylko, że nie mam takiego ogródka za oknem...


Ciasto, które Wam dzisiaj prezentuję, jest niebywale aromatyczne i wilgotne. Orzechy i pełnoziarnista mąka nadają głębszego smaku a cynamon i inne przyprawy podkręcają kwaskowy smak rabarbaru. Do tego można to ciasto zaliczyć do tych zdrowszych więc będzie mniej wyrzutów sumienia przy jedzeniu ;) Przepis znalazłam tutaj (klik) i niemal tego samego dnia go popełniłam. Idealnie nadaje się do zabrania na wycieczkę (jak widać) jako słodki podwieczorek :) Ja swoje ciasto upiekłam w keksówce, przez co wydłużył się czas pieczenia do około godziny. Jeśli jednak użyjecie okrągłej tortownicy (21-23 cm), wówczas czas może się skrócić - trzeba zerkać :)


 Składniki na małą keksówkę:
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 100 g zmielonych orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 łyżeczki mielonego imbiru (dodałam zamiast gałki muszkatałowej)
  • duża szczypta soli
  • 100 g masła
  • 100 g miodu
  • 75 g brązowego cukru
  • 3 jajka
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka orzechowego alkoholu (np. Amaretto lub Soplica orzechowa) - można pominąć
  • 250 g rabarbaru
Dodatkowo:
  • brązowy cukier do posypania (ok. 1 łyżki)
  • garść posiekanych orzechów włoskich

Rabarbar obrać i pokroić na 1,5 cm kawałki. Mąkę wymieszać z orzechami, proszkiem do pieczenia, sodą, cynamonem, imbirem i solą.  Masło utrzeć z cukrem i miodem na puszystą masę. Dodawać po jednym jajku cały czas mieszając. Następnie wsypać mąkę wymieszaną z przyprawami i dokładnie zamieszać. Wówczas dodać jogurt oraz alkohol i ponownie wymieszać. Połowę rabarbaru dodać do ciasta i wymieszać za pomocą łopatki. Ciasto przełożyć do keksówki wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu poukładać resztę rabarbaru, wciskając go nieco do środka. Wierzch posypać orzechami i brązowym cukrem. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około godzinę, aż do suchego patyczka. Jeśli góra zbyt szybko się zarumieni należy ją przykryć w czasie pieczenia papierem lub folią aluminiową. Przed podaniem ciasto należy całkowicie wystudzić.



Pełnoziarniste ciasto z porzeczkami i kruszonką

19.8.14

Pełnoziarniste ciasto z porzeczkami i kruszonką



Wczorajszy spacer był wyjątkowy. Wśród pól i łąk. W zupełnej ciszy. Przede mną ciemne niebo. I aura niczym przed burzą. Za plecami zachodzące słońce. Wkoło kołysząca się roślinność. I ten unoszący się w powietrzu zapach wczesnej jesieni. Droga długa, w sam raz na trasę biegową. Dobra na przemyślenia. Na całą głowę przemyśleń.
Szkoda tylko, że ów spacer trwał tak krótko...


To już ostatni dzwonek aby przygotować jeszcze coś z czerwonymi porzeczkami (no chyba, że macie zapasy w zamrażalniku). Te kwaskowate owoce doskonale komponują się z pełnoziarnistymi wypiekami, stąd dzisiaj ciasto na bazie tej mąki. Oczywiście można użyć zwykłej mąki pszennej, ciasto również wyjdzie pyszne :)


Składniki na małą blaszkę:

Ciasto:
  • 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1 szklanka kefiru
  • 1/2 szklanki oleju
  • kilka krople aromatu waniliowego
  • 40 dag czerwonych porzeczek
Kruszonka: *
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki cukru
  • 5 łyżek mąki
*składniki podałam "na oko", zawsze dosypuję tyle składników by kruszonka miała plastyczną formę.

Porzeczki myjemy i obieramy. Składniki na kruszonkę łączymy ze sobą i wstawiamy do lodówki. Mąkę, cukier i proszek do pieczenia łączymy ze sobą w jednej misce. W drugiej misce mieszamy ze sobą jajka, kefir, olej i aromat. Składniki suche wsypujemy do składników mokrych i mieszamy ze sobą. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Na wierzch układamy porzeczki a następnie kruszonkę. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 40-50 minut (aż do suchego patyczka). Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.




Ciasto na jesienną chandrę i... kto do Was pisze...:)

2.11.13

Ciasto na jesienną chandrę i... kto do Was pisze...:)


"Myśli niespokojne zataczają się po głowie w upojeniu
Nic nie muszę wiedzieć
Roztopiłem się bezmyślnie w otoczeniu".

Coma, Święta 

Każdemu zdarzają się gorsze dni, kiedy jedyną rzeczą, na którą ma się ochotę to zamknąć się we własnym zacisznym kącie i - mówiąc prosto i dosadnie - mieć wszystko w dupie. Czasami zdarza się włączyć ulubione kawałki i fałszować w ich rytm kalecząc uszy sąsiadów. Albo gdy wyjątkowo nie pęka głowa i nie leje deszcz wyjść na porządny trening. A teraz cofnij - co gdy pęka łeb i leje się z nieba niczym spod prysznica? Wtedy pozostaje zaszyć się obok piekarnika i umilić sobie dzień czymś przyjemnym. Np. ciastem. Nawet najprostszym. Byleby Wam smakowało.

Z racji, że w tytule posta nazwałam ten wypiek "ciastem na jesienną chandrę" powinny się w nim znaleźć same smakołyki. I tak jest. Orzechy, migdały, czekolada, rodzynki, marchewka i jakże jesienna dynia. W idealnej wersji widziałam je polane obficie polewą czekoladową (której mi jednak zabrakło). Czekolada zdecydowanie poprawia tutaj smak ciasta. Przecież nie od dziś zresztą wiadomo, że jest ona najlepszym antydepresantem. Zatem nie żałujcie jej sobie ;) A poniższe ciasto "pękło" w jedno po południe. Mięciutkie, puszyste, zdrowe i aromatyczne. Już sam zapach unoszący się w trakcie pieczenia nastrajał mnie pozytywnie. 

Przepis na to smakowite ciasto dostałam kiedyś od koleżanki, jednak znacznie go zmodyfikowałam do własnych upodobań. Część mąki zamieniłam na pełnoziarnistą, a część marchewki na dynię. No i dorzuciłam moje ulubione bakalie. Zatem śmiało możecie kombinować z własną wersją smakową :)


Ciasto na małą kwadratową blaszkę

Składniki:
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
  • 1 szklanka startej na grubych oczkach dyni
  • 1 szklanka startej na drobnych oczkach marchewki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody 
  • 1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka skórki otartej z cytryny lub pomarańczy
  • po solidnej garści:  rodzynków, posiekanej gorzkiej czekolady, posiekanych orzechów włoskich oraz płatków migdałowych
  • polewa czekoladowa
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy olej i nadal mieszamy. Następnie wsypujemy mąkę z proszkiem, sodą i przyprawami i dokładnie mieszamy. Odstawiamy mikser na bok. Do ciasta dodajemy dynię, marchewkę i skórkę z cytrusa; za pomocą łyżki wszystko łączymy ze sobą. Na samym końcu wsypujemy bakalie i ponownie mieszamy. Ciasto wykładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 35 minut (aż do suchego patyczka).
Gotowe ciasto polewamy polewą czekoladową. Oczywiście można również posypać ciasto po prostu cukrem pudrem, tak jak ja :)


A teraz mała niespodzianka.
Ta ta ra tam....
Oto ja we własnej osobie :)

Naprawdę dłuuuugo się zastanawiałam, czy pokazać Wam swoją twarz. Nie oszukujmy się, internet to ogromne siedlisko różnych niebezpiecznych pułapek z jakże pokaźną liczbą osób życzliwych inaczej :P Jednak koniec końców chyba jest jednak lepiej czytając danego bloga widzieć, kto go pisze. Widzieć świat jego oczami, jego barwami.
A madlene17 to tak naprawdę Magdalena .Choć i tak wszyscy mówią do mnie per Madziu :) 


Zatem mam taką nadzieję, że monitory Wam nie pękły i nadal będziecie tu zaglądać ;D

Naleśniki ze szpinakiem, żółtym serem, pieczarkami i sosem czosnkowym

30.5.13

Naleśniki ze szpinakiem, żółtym serem, pieczarkami i sosem czosnkowym


Leje...
Ale grill i tak będzie.
Choćbym go miała robić z parasolem w ręku :P
Życzę Wam udanego po południa a ja idę robić czary mary aby przegonić te wstrętne, deszczowe chmurzyska :P


P.S.Dla tych, do których nie dotarła jeszcze informacja - My simple kitchen jest już dostępne na facebooku :) (klik)

Jak już nie raz wspominałam, lubię naleśniki. Zarówno na słodko jak i wytrawnie. Poniżej przedstawiam wersję bezmięsną, ale również bardzo smaczną. Użyłam mrożonego szpinaku bo taki akurat zalegał mi w zamrażarce, ale spokojnie możecie użyć także świeżego :)


Do przygotowania tych naleśników wykorzystałam ser Morski Mońki.

Ser Morski Mońki należy do rodziny serów dojrzewających typu holenderskiego. Ceniony jest za lekko pikantny smak i sprężysty miąższ. Konsystencja i walory smakowe sera sprawiają, że możemy go wykorzystać zarówno na zimno, jak i na gorąco.

Porcja na 6-8 naleśników

Składniki:

Ciasto naleśnikowe:
  • 1 jajko
  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
Farsz:
  • 30 dag pieczarek
  • pół cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 3/4 opakowania mrożonego szpinaku
  • kilka plasterków żółtego sera
  • sól, pieprz, papryka słodka, gałka muszkatałowa
Sos czosnkowy:
  •  2-3 łyżeczki majonezu
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • duży ząbek czosnku
  • sól, pieprz, cukier

Składniki na ciasto naleśnikowe miksujemy ze sobą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie smażymy naleśniki. Należy jednak pamiętać, by przed każdym nałożeniem porcji ciasta na patelnię dokładnie je zamieszać.
Pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Smażyć aż będą miękkie. Doprawić do smaku solą, pieprzem i słodką papryką.
Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oliwie. Dodać szpinak i smażyć tak długo, aż szpinak się rozpadnie. Wówczas dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Doprawić do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatałową.
Składniki na sos mieszamy ze sobą i doprawiamy według uznania. Odstawiamy na około 15 minut aby smaki się przegryzły.
Na każdy naleśniki nałożyć plasterek żółtego sera oraz po łyżce szpinaku i pieczarek. Naleśnik zwinąć w dowolny sposób (ja złożyłam w tzw. "chusteczki"). Podsmażyć każdy naleśniki na rumiano z dwóch stron, aby ser w środku się rozpuścił. Najlepiej smakują podane z sosem czosnkowym.


Naleśniki dodają do akcji:

Orzechowe ciasteczka digestive

9.4.13

Orzechowe ciasteczka digestive


 

Mam taki głupi nawyk, którego nie potrafię się pozbyć. Mianowicie malowanie paznkoci w łóżku:P Przez co już kilka razy doszło do katastrofy:P Moja pościel czy prześcieradło bywały już niejednokrotnie w kolorze czerwonym, rózowym, czarnym, brokatowym itp. Za niedługo już zaliczy chyba wszytskie kolory tęczy :P Wiem wiem, aż wstyd się przyznawać :P Ale kiedy za oknem nadal szaro to paznokcie w kolorze pomarańczowym czy niebieskim potrafią nadać tej aurze nieco bardziej optymistyczny charakter :) Może akurat się okaże, że ktoś spośród Was ma podobne "głupie" nawyki? ;)
Dzisiaj mam cały wieczór dla siebie, więc będzie kolejne wielkie malowanie :D
Ale najpierw śmigam sobie po kawkę ( a jak :D).
Miłego wtorku kochani :*
A poniżej coś zdrowego do pochrupania ;)


Wcześniej już robiłam ciastka digestive (klik), ale kto powiedział, że nie można do oryginalnego przepisu wprowadzić drobnych zmian? :) Miałam ochotę na coś orzechowego i jednocześnie zdrowego i tak oto zrodził się pomysł, by do ciastek dodać orzechy :) Miałam zamiar udekorować je jeszcze czekoladą, ale ledwo co udało mi się zrobić zdjęcia, bo tak szybko znikały z talerza :)


Składniki na około 25 ciastek

  • 150 g mąki pełnoziarnistej
  • 25 g mąki pszennej
  • 50 g zmielonych płatków owsianych
  • 50 g orzechów włoskich
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g masła lub margaryny
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 60 ml mleka
Płatki owsiane zmielić na drobną mąkę.Orzechy również zmielić. Wszystkie składniki połączyć ze sobą i zagnieść na nie klejące się ciasto. Wałkować je na grubość około 4 -6 mm (najlepiej nie podsypując mąką, lub minimalnie). Wycinać ciastka i układać je na lekko natluszczonej blasze. Piec około 15 minut w temperaturze 180 - 190 stopni. Studzić na kratce.




Świąteczne wypieki i wspólne Pie(rni)czenie

5.12.12

Świąteczne wypieki i wspólne Pie(rni)czenie


Uśmiech :) Poproszę:) Od razu dużą dawkę:)
A na dokładkę ciasteczko.
A dokładniej pierniczki.
Własnoręcznie zdobione; trochę krzywo i niezgrabnie, ale kto by się tym przejmował, kiedy takie dobre:)
Malutkimi kroczkami zaczynam odliczać do świąt... :)

Dziś przedstawiam Wam efekt mojego drugiego wirtualnego pichcenia. Razem z Klaudią z bloga Chochlikikuchenne postanowiłyśmy upiec wspólnie pierniczki:)
Kochana, dziękuję Ci bardzo!!!<3 Mam nadzieję, że jeszcze poszalejemy razem;)


Przepis na pierniczki pochodzi ze znanego zapewne wszystkim bloga Moje Wypieki . Skorzystałam z tej receptury (klik) i nie żałuję, bo pierniczki są pyszne!!! W sam raz na jutrzejsze Mikołajki:)


Przepis w całości cytuję za autorką:

Składniki na około 55 pierniczków:
  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
  • 2 duże jajka
  • 13 dag cukru pudru
  • 10 dag masła, roztopionego
  • 10 dag miodu
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka kakao (pominęłam)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wszystkie składniki wsypać do naczynia, wymieszać i wyrobić. Ciasto może być klejące, ale nie dodawać mąki. Ciasto rozwałkować na grubość 4 mm (nie cieniej), podsypując je teraz mąką (tyle, by się nie kleiło). Wykrawać różne kształty pierniczków. Układać je na blaszce w niewielkich odstępach. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 8 - 10 minut. Studzić na kratce. Dowolnie udekorować.

 

Pierniczki dołączam do akcji:


Ciastka owsiane z masłem dyniowym

22.10.12

Ciastka owsiane z masłem dyniowym


Za dworze mgła. Siedząc w pracy przed komputerem zaglądam  ukradkiem do okna czy aby kilka promieni słonecznych nie zdoła się przedrzeć przez ten delikatny welon, którym zostało wszystko spowite. Na próżno. Wracając do domu zbieram liście - czerwone, żółte, brązowe, pomarańczowe... i już w mych dłoniach panoszy się kolorowy bukiet. Wtulam się mocniej w moją ukochaną chustę w czerwone róże. I idę naprzód, zanurzając się w mglistej poświacie. Niczym w bajce. Otoczona tajemniczą atmosferą. Gdzieniegdzie ciszę przerywa szelest spadających liści a w powietrzu daje się wyczuć charakterystyczną woń dymu, unoszącą się z kominów. Oddaję się marzeniom o kubku gorącego kakao po powrocie do domu. Ale teraz... jeszcze chwilka... Jeszcze odrobinę w tym magicznym świecie chcę trwać...


Przyrządzając jakiś czas temu masło dyniowe (klik) obiecałam, że niebawem je wykorzystam. I w ten oto sposób powstały te ciasteczka. Mięciutkie, z aromatem przypraw i dyni.
Na pewno je powtórzę.
Zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma ochotę i czas by takie masło sobie przyrządzić, dlatego spokojnie zamiast masła dyniowego można użyć masła orzechowego :)


Składniki:
  • 12 dag masła
  • 7 dag cukru
  • 2 kopiate łyżki masła dyniowego
  • 1 jajko
  • 15 dag mąki pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pumpkin pie spice (klik)
  • szczypta soli
  • 20 dag płatków owsianych
  • 10 dag musi
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 1 łyżka orzechów
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Następnie dodać masło dyniowe. Ciągle mieszając wbić jajko, wsypać mąkę z proszkiem do pieczenia, przyprawami i szczyptą soli. Wszystko utrzeć na gładką masę. Wsypać pozostałe składniki i wymieszać. Za pomocą łyżeczki kłaść niewielkie porcje ciasta na blaszkę i lekko je spłaszczyć. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut. Studzić na kratce.


Ciasteczka dodaję do akcji:


Wspólne śniadanie i jesienne, baaaardzo orzechowe pancakes z gruszkami :)

6.10.12

Wspólne śniadanie i jesienne, baaaardzo orzechowe pancakes z gruszkami :)


Sobota. Z założenia dzień, gdy wszystko płynie wolniej, poranna kawa smakuje o wiele lepiej niż ta wypita w pośpiechu w ciągu tygodnia a przed nami rysuje się wizja błogiego lenistwa.
Z założenia. Bowiem ja jak zwykle od rana na pełnych obrotach :P
Ale ten weekend rozpoczęłam bardzo miło. Dzisiaj miałam okazję uczestniczyć w moim pierwszym, wspólnym wirtualnym gotowaniu :) Razem z Madzią z bloga breakfast's time! postanowiłyśmy, że tematem przewodnim naszego śniadania będą placuszki:) I tak oto prezentuję Wam moje dzieło, z bardzo orzechowym akcentem:) I dzięki temu wyjątkowemu spotkaniu przy stole w końcu zjadłam iście królewskie śniadanie :D W dodatku w doborowym towarzystwie :) Madziu, dziękuję Ci baaaaaardzzooooo:*:*:* I mam nadzieję, że niebawem znów się spotkamy przy wirtualnym stole :) 

Składniki na około 7-8 placuszków:
  • 100 g mąki pełnoziarnistej
  • 25 g cukru
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pumpkin spice (klik)
  • 1 małe jajko
  • 90 ml mleka
  • 1 gruszka
  • pół łyżeczki oleju
  • siekane orzechy włoskie + rozmącone jajko
W jednej misce wymieszać wszystkie składniki suche a w drugiej wszystkie mokre. Na koniec dodać olej i gruszkę pokrojoną w drobną kostkę. Smażyć na patelni bez tłuszczu z obu stron. Usmażone placuszki posmarować lekko z obu stron rozmąconym jajkiem i obtoczyć w siekanych orzechach. Ponownie włożyć na patelnię i "smażyć" z obu stron tak długo, aż orzechy się zrumienią.
Podawać z ulubionymi dodatkami - u mnie syrop dyniowy (klik).

Ciastka digestive

18.9.12

Ciastka digestive


Zakochałam się w tych ciastkach :) Zdrowe, mało słodkie i pyszne. Czy jeszcze kogoś trzeba zachęcać? :)
Idealne do chrupania na drugie śniadanko. Na przykłąd w takiej wersji: pokruszone ciastka, do tego jogurt naturalny ze szczyptą cynamonu a wszystko polane łyżeczką miodu... :) Długo u mnie nie poleżały - jakieś krasnoludki dobrały się do puszki i ciastka trafiły do ich brzuszków :D Zatem niebawem powtórka:)
Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.


 Składniki na około 25 ciastek
  • 175 g mąki pełnoziarnistej
  • 50 g mąki pszennej
  • 50 g zmielonych płatków owsianych
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g masła lub margaryny
  • 3 łyżki brązowego cukru (można dodać więcej)
  • 60 ml mleka
Płatki owsiane zmielić na drobną mąkę. Wszystkie składniki połączyć i zagnieść nie klejące ciasto. Wałkować je na grubość około 4 -6 mm (najlepiej nie podsypując mąką, lub minimalnie). Wycinać ciastka i układać je na lekko natluszczonej blasze. Piec około 15 minut w temperaturze 180 - 190 stopni. Studzić na kratce.


Copyright © My simple kitchen