niedziela, 19 stycznia 2014

Imprezowe babeczki - Styczniowe Wyzwanie Blogerek i Blogerów




Czasami zadziwiam samą siebie. Cały piątek i pół soboty myślałam, co by tu zrobić za przekąskę. Żeby nie była zbyt banalna, wszystkim smakowała i przy okazji cieszyła oko. I najważniejsze – żeby nie zrujnowała domowego budżetu (już kruchego w tym miesiącu :P) i zrobiła się lotem błyskawicy. Pewnie sobie myślicie  „puknij się w czoło kobieto, nie można mieć wszystkiego w jednym”. A jednak. Czasami moja inwencja twórcza dostaje nagłego oświecenia i stawia przed moje oczy gotową potrawę :D Wchodząc wczoraj po pracy do sklepu  wiedziałam tylko, że chcę przygotować coś na ciepło ( przy okazji miał to być mój obiad lub kolacja :P).  Spojrzałam na gotowe ciasto francuskie a gdy wzięłam je do ręki spadł na mnie grom z jasnego nieba w postaci pomysłu na przekąskę :D W następnej kolejności wpadł do koszyka kremowy ser brie. A w domu czekały jeszcze orzechy, żurawina a w lodówce trochę wędliny. I oto poniżej prezentuję Wam owoc mojego „aż” półgodzinnego maratonu w kuchni :P Serio serio – przygotowanie tych wytrawnych babeczek zajęło mi pół godziny.  I zniknęły z prędkością światła, gdy tylko pojawiły się na stole. Rodzinka pałaszowała ze smakiem. Ja preferuję podać je polane keczupem  ale solo też są wyśmienite. Proste, tanie smaczne, inne niż sałatka i ekspresowe. Da się? Jak nie, jak tak hehe :D Tak biadoliłam, że nie wiem co mam a wyszło mi coś genialnego :D I tutaj kończę, bo jeszcze popadnę w samo zachwyt :P Chociaż zdjęcia robione wieczorem przy sztucznym świetle trochę  ujmują mi tego zadowolenia ;) 


Tak jak w poprzednich edycjach, w zabawie wzięło udział kilkanaście blogerek i blogerów. Poniżej lista osób biorących udział w styczniowym wyzwaniu. I banerek akcji, wykonany przez moją osobę :D (jak się chwalić to się chwalić a co :D – Dziewczyny wybaczcie, albo zasadźcie mi gdzieś kopniaka za te przechwałki^^).





Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego (u mnie 280 g)
  • kawałek sera brie lub cammembert (u mnie 125 g)
  • wędlina ( u mnie polędwica sopocka)
  • garść orzechów
  • garść żurawiny
 Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Rozwijamy ciasto i za pomocą szklanki (powinna być większa niż wielkość otworu na babeczkę) wykrawamy kółka. Kawałkami ciasta wykładamy lekko natłuszczoną formę do muffinek. Wędlinę kroimy w kosteczkę, orzechy i żurawinę siekamy na grubsze kawałki i dorzucamy do wędliny. Ser kroimy w plasterki dowolnej wielkości. Na spód każdej babeczki kładziemy po kawałku sera i dodajemy porcję wędliny z orzechami i żurawiną. Na wierzch każdej babeczki kładziemy ponownie trochę sera. Babeczki pieczemy 20 minut. Podajemy jeszcze ciepłe.

29 komentarzy:

  1. Jakie pyszne i urocze :) ! Zrobię je na pewno :)

    Dziękuję za dziś Kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ładnie! Miło było szykować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. banerek jest genialny więc chwalić się trzeba :) a babeczki idealne na imprezę :) też je zrobię na pewno :) smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto się chwalić jak jest czym więc spokojnie możesz być z Siebie dumna ;) babeczki cud miód idealne na imprezę ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. wyśmienite przepisy i super blog, będę tu często zaglądała :-)
    zapraszam również na mojego bloga :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne i pomysłowe, wygladaja bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym wciągnęła takie babeczki, nawet bez imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, narobiłaś mi smaku na te śliczne babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A co zlego jest w samo zachwycie? :D haha
    Jak ja wpadne na cos mega genialnego, to nie moge wytrzymac, zeby sie tym nie podzielic z innymi :D
    Takze przechwalki zostaja Ci wybaczone :P

    OdpowiedzUsuń
  10. czasami trzeba się chwalić:) przekąska pyszna:) a zdjęcia przy sztucznym świetle i mnie drażnią:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochamy takie przekąski :):)
    Nam smakują przy świetle dziennym i sztucznym ;D ;D hahah
    Serdeczności !!!
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe połączenie, z chęcią bym spróbowała. Dziękuję za wspólną zabawę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne połączenie! Da się? Da się! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna odsłona na kolejne danie z ciasta francuskiego:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak apetycznie! U mnie francuskie zawsze pod ręką...

    OdpowiedzUsuń
  16. Zjadłabym taką przekąseczke :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och na imprezę doskonałe, bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pysznie to wykombinowałaś :) Wspaniała przekąska :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na imprezę na jeden kęs świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Jestem cały czas, ale w ukryciu:* Może w niedzielę będzie post jak się wyrobię i wtedy uchylę też ta wcześniej wspomnianą tajemnicę :*

      Usuń
  21. bardzo lubię takie imprezowe przekąski :) ciasto francuskie to naprawde wdzieczny składnik.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz :* Pozdrawiam ciepło :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...