środa, 29 kwietnia 2015

Kalarepa do obiadu


Kalarepa. Warzywo które jest mało doceniane a szkoda, bo jest skarbnicą witamin. Zawiera bardzo dużo witaminy C, beta karotenu i błonnika. Jest również bogatym źródłem potasu, fosforu, jodu, miedzi, manganu, wapnia i sodu. Natomiast liście zawierają bardzo dużo żelaza. Dodatkowym walorem jest jej niska kaloryczność - w 100 g kalarepy mieści się zaledwie 27 kcal. A dzięki właściwościom moczopędnym warzywo wspiera pracę nerek i oczyszcza organizm z toksyn.

Kalarepa w tej postaci gości na moim stole od dzieciństwa i nawet M ją polubił. Nie pomijajcie dodatku liści - są smaczne i bardzo wzbogacają smak całej potrawy. Taka kalarepa nadaje się jako dodatek np. do jajka sadzonego, schabowego czy mielonych. Jest smaczna i łatwa w przygotowaniu.


Składniki:
  • 2 duże kalarepy
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • sol, pieprz, vegeta
Kalarepę pozbawiamy liści i obieramy ze skórki. 1/3 liści dokładnie myjemy i odkrawamy z nich twarde łodygi. Liście zwijamy w rulonik i kroimy w plastry. Kalarepę kroimy w grube plastry a następnie w dużą kostkę. Liście oraz kalarepę wrzucamy do garnka i zalewamy taką ilością wody, aby zawartość garnka była zakryta. Dodajemy sól i gotujemy na średnim ogniu aż warzywo zmięknie. Następnie przygotowujemy beszamel. W garnku rozpuszczamy masło i dodajemy mąkę. Teraz dolewamy po trochu wywaru, w którym gotowała się kalarepa i energicznie mieszamy aby nie było grudek. Dolewamy tyle wywaru, aby beszamel był gęsty, ale lejący się.Doprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz vegetą.  Kalarepę odcedzamy z pozostałej wody i zalewamy beszamelem. Mieszamy. Podajemy ciepłe.




10 komentarzy:

  1. czuć wiosnę z tego wpisu Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, kalarepka rzadko gości na naszych stołach. Czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja uwielbiam kalarepkę :) pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię taką duszoną kalarepkę, ale najbardziej smakuje mi surowa :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój tata taką kalarepę uwielbiam, dobrze że mi przypomniałaś, zrobię mu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ostatnio zastanawiałam się, jak by tu przyrządzić kalarepkę... No i mam już gotowy pomysł, dziękuję Ci, droga koleżanko :))

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie jadłam kalarepy w takiej postaci, tylko na surowo, muszę to jak najszybciej zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W taki sposób kalarepy nigdy nie robiłam, zazwyczaj jadam ją na surowo ;) świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie jadłam takiej wersji kalarepy, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię kalarepę, ale w takiej wersji nie jadłam :) Widzę, że będę u Ciebie częstym gościem :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz :* Pozdrawiam ciepło :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...