poniedziałek, 26 czerwca 2017

Zupa z pieczonych pomidorów z serowymi grzankami


"Zabierz mnie do gwiazd,
bym kolejny raz modlił się i błagał cię o więcej.
Zabierz mnie do gwiazd
jeszcze jeden raz
przecież dobrze wiesz nic nie trwa wiecznie".

Grzegorz Hyży, O Pani!


Pomidorowa inaczej. M, który - delikatnie mówiąc - nie lubi pomidorów, prosił o dokładkę. Wprawdzie jeszcze nie ma tak pięknych pomidorów jak w sierpniu ale dodatek tych świeżych a nie z puszki czy koncentratu nadaje zupie całkiem inny wymiar. Ja pokusiłam się aby je upiec, przez co jeszcze stały się bardziej aromatyczne. Podałam zupę z grzanką serową (zostało mi czerstwe pieczywo) ale równie dobrze możecie użyć bagietki lub dowolnego pieczywa. Lub całkowicie pominąć ten dodatek.


Składniki na 2 porcje:
  • 1 kg pomidorów
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 cebula
  • ok 500 ml bulionu warzywnego
  • sól, pieprz, cukier, oregano, bazylia, oliwa
  • 2 kromki chleba lub bagietki
  • 2 plasterki żółtego sera
Pomidory przeciąć na połówki i poukładać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ząbki czosnku obrać i również rozłożyć na blasze. Pomidory posypać z wierzchu solą, pieprzem, odrobiną oregano i polać z wierzchu niewielką ilością oliwy. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec przez około 50 minut. Upieczone pomidory przestudzić. Zdjąć z nich skórkę i wrzucić do blendera. Tak samo postąpić z upieczonym czosnkiem. Całość krótko zblendować.
Cebulę drobno posiekać i zeszklić ją w garnku. Następnie dodać zblendowane pomidory i wlać niecałe 500 ml bulionu warzywnego. Gotować razem na małym ogniu przez 10 minut. Następnie zupę zmiksować aby miała gładką konsystencję i doprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem i ziołami. Zupę przed podaniem ozdobić kleksem śmietany, skropić kilkoma kroplami oliwy i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Podawać z serowymi grzankami.
Serowe grzanki: kromki chleba lub bagietki posmarować cienko masłem, ułożyć na wierzch po plasterku sera i zapiec na patelni pod przykryciem aż ser się rozpuści.


2 komentarze:

  1. Mmm aż ślinka cieknie :) Muszę odtworzyć w wersji wege!
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z grzankami bardzo mnie przekonuje😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz :* Pozdrawiam ciepło :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...