Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Babeczki mikołaje

3.12.19

Babeczki mikołaje


Dziś już pora na kolejny przepis :) W piątek Mikołajki a ja już dziś zostawiam Wam pomysł na fajne babeczki, abyście zdążyli je przygotować na ten dzień:)


Zobaczyłam kiedyś te babeczki na Pinterest i koniecznie chciałam je zrobić^^. Na dole zamieściłam zdjęcie wraz z instruktażem z tejże strony, jakby mój opis wykonania dekoracji okazał się mało czytelny. Wprawdzie moje mikołaje wyszły nieco brzydsze od oryginału, jednak należy tutaj zwrócić uwagę na bardzo ważny szczegół - nie mam rękawa cukierniczego:P A w trakcie dekoracji popsuła mi się również jego imitacja ze zwykłego worka:P Reasumując - dekoracje zmuszona byłam wykonać ręcznie :P (owszem, mogłam pójść do sklepu po nowy worek - jednak po godzinie 22 raczej mało które są otwarte).


Składniki na 12 sztuk:

Muffinki:
  • 100 g masła
  • 150 g cukru
  • 2 jajka
  • 120 ml kefiru
  • 120 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 100 g czekolady deserowej

Krem:
  • 250 g mascarpone
  • 150 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 śmietan fix

Dodatkowo:
  • drażetki czekoladowe
  • wiórki kokosowe
  • czerwony barwnik spożywczy  


Muffinki:  Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przestudzić. Masło utrzeć z cukrem do miękkości. Dodawać po jednym jajku a następnie wlewać powoli czekoladę. Ciągle mieszając wlać kefir i wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać otartą i kandyzowaną skórkę z pomarańczy. Gotowym ciastem napełnić papilotki do 3/4 wysokości. Babeczki piec w temperaturze 180 stopni przez około 25 minut. Wystudzić.

Krem: Mascarpone wymieszać z cukrem pudrem, śmietan fixem i kremówką na gładki i gęsty krem. Połowę 1/3 kremu przełożyć do miseczki i dodać troszeczkę czerwonego barwnika - tak, aby powstał bardzo delikatny, różowy kolor. Różowym kremem posmarować środek babeczek tworząc pasek. Do pozostałej różowej masy dodać więcej czerwonego barwnika, aby powstał kolor czerwony. Czerwonym kremem posmarować górę babeczek - to będą czapki. Resztę białego kremu przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować babeczki tworząc brodę i kożuszek przy czapce mikołajów. Dodatkowo można posypać biały krem wiórkami kokosowymi. Na środek każdej babeczki kładziemy drażetkę tworząc nos, oraz dokładamy małe groszki tworząc oczy. Babeczki schładzamy minimum 1 godzinę w lodówce.



Sernikowa fantazja malinowo-czekoladowa na spodzie z ryżu preparowanego

21.7.19

Sernikowa fantazja malinowo-czekoladowa na spodzie z ryżu preparowanego


Rześkie poranki, słoneczne dni i burzowe po południa.
Stragany pełne młodych warzyw i sezonowych owoców.
W polu kołyszące się zboża i łąki pełne ziół.
Lipiec.


Znowu kuszę Was słodką propozycją ale cóż począć, kiedy wkoło tyle owoców do wykorzystania.
Mój dzisiejszy sernik powstał w ramach konkursu, w którym biorę udział. Motywem przewodnim są maliny oraz czekolada - ciemna i biała. I jeszcze jeden ciekawy dodatek - ryż preparowany (kto właśnie myślami powrócił do dzieciństwa i tzw. szyszek? ;)) Jestem ciekawa, jak Wam się podoba? :)


Na początku nie miałam zamiaru brać udział w konkursie. Jednak za namową męża w ostatniej chwili skomponowałam swój przepis. Myślę, że bardzo udany. Jestem z niego bardzo zadowolona bo nie tylko dobrze smakuje, ale i wygląda. Ozdoby z czekolady możecie wykonać samodzielnie lub je po prostu pominąć. Dla zainteresowanych ozdoby wykonałam z białej czekolady z dodatkiem czerwonego barwinka spożywczego. A część malin dla ozdoby potraktowałam złotym barwikiem w pyłku.


Ser z mascarpone President jest rzeczywiście bardzo aksamitny i sernik z jego dodatkiem wyszedł niesamowicie kremowy. Nie wymaga już dodawania tłuszczu. Malinowy mus orzeźwia i przełamuje słodycz sernika, a chrupiący spód stanowi kontrast dla kremowego wierzchu. 


Tortownica 26 cm

Składniki:

Spód: 
  • 50 g ryżu preparowanego
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g deserowej czekolady

Sernik malinowy:
  • 500 g twarogu sernikowego z mascarpone President
  • 250 g malin
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny

Mus malinowy:
  • 500 g malin
  • 2 łyżki cukru
  • 1 galaretka malinowa

Sernik czekoladowy:
  • 500 g twarogu sernikowego z mascarpone President
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 100 g białej czekolady
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżeczki żelatyny

 Dekoracja:
  • 150 g białej czekolady
  • czerwony barwnik spożywczy


Spód: Dno tortownicy wyłożyć folią spożywczą. Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić i wymieszać dokładnie z ryżem. Masą wyłożyć dno tortownicy lekko ją dociskając. Włożyć do lodówki na około 30 minut aż spód stężeje. Następnie wyjąć i ściągnąć folię. Ponownie ułożyć w tej samej tortownicy wyłożonej tym razem papierem do pieczenia. Na czas przygotowania pozostałych mas przechowywać spód w lodówce.

Mus malinowy: Tortownicę o średnicy 24 cm (mniejsza od wyjściowej) wyłożyć folią spożywczą. Maliny wsypać do garnka i dodać cukier. Gotować na małym ogniu aż się rozpadną a następnie przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Maliny ponownie zagotować, zdjąć z ognia i rozpuścić w nich galaretkę. Wystudzić i przelać do tortownicy. Włożyć do lodówki do stężenia.

Sernik malinowy: Maliny wsypać do garnka i na małym ogniu gotować, aż się rozpadną. Następnie przetrzeć przez sito aby pozbyć się pestek. Wystudzić. Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody i odstawić do napęcznienia. W misce wymieszać ser z cukrem pudrem. Następnie dodać maliny i wymieszać. Żelatynę podgrzać w celu jej rozpuszczenia i dodać do masy. Dokładnie wymieszać i przelać na ryżowy spód. Włożyć do lodówki.

Gdy sernik malinowy stężeje, wówczas na wierzch kładziemy mus malinowy (który stężał w lodówce i z którego wcześniej ściągamy folię) zachowując odstęp przy rancie. Ponownie wkładamy do lodówki.

Sernik czekoladowy: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przestudzić. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie i odstawić do napęcznienia. Ser wymieszać w cukrem pudrem i śmietaną kremówką. Dodać roztopioną czekoladę. Żelatynę podgrzać w celu jej rozpuszczenia i dodać do masy. Dokładnie wymieszać. Masę serową wylać na mus malinowy i cały sernik schłodzić w lodówce (najlepiej na całą noc).

Dekoracja: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać barwnik i wymieszać. Wykonać dowolne dekoracje (ja swoje tworzyłam na folii do segregatora). Schłodzić i ozdobić sernik przed podaniem.




Przepis bierze udział w konkursie:

Lody truskawkowe z mascarpone

14.6.19

Lody truskawkowe z mascarpone


Moja kolejna propozycja na lody. Tradycyjne truskawkowe z dodatkiem mascarpone. Bo czymże się tutaj ratować podczas takich upałów? Te lody przygotowywałam razem z małą M, której bardzo zasmakowały (i która teraz codziennie domaga się lodów :P).


Lody są w wykonaniu proste, szybkie i pyszne. Robiłam już kiedyś podobne lody, jednak w innych proporcjach i bez śmietany. Należy jednak pamiętać, aby przed podaniem wyjąć je odpowiednio wcześniej z zamrażalki, gdyż domowe lody są nieco bardziej zbite niż ich sklepowi koledzy potraktowani odpowiednimi dodatkami. 

Jeśli nie macie dość lodów, to polecam również moje pozostałe przepisy:

Lody z mlekiem w proszku

Lody truskawkowe

Obłędne lody czekoladowe z soloną praliną orzechową

Lody jogurtowo-wiśniowe

Lody snickers

Lody truskawkowo-jagodowe

Lody miętowe z czekoladą

Lody kawowe bez maszynki i mieszania



Składniki:
  • 1/2 kg truskawek
  • 50 g cukru
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 250 ml śmietany kremówki

Truskawki umyć i usunąć z nich szypułki. Dodać do nich cukier i zmiksować na gładki mus. Serek mascarpone zmiksować z cukrem pudrem i stopniowo dodawać do niego mus truskawkowy. Na końcu ubić śmietanę kremówkę i wymieszać ją z pozostałą masą. Lody przelać do pojemnika i włożyć do zamrażalki na kilka godzin. Można po około godzinie przemieszać lody, aby były bardziej puszyste.

Źródło: (klik)


Babeczki szpinakowe z białą czekoladą i kremem cytrynowym

12.3.19

Babeczki szpinakowe z białą czekoladą i kremem cytrynowym



Chcę wiosnę.
Tu.
Teraz.
I zaraz.
I kawę XXL :P


Przedwiośnie ( a inaczej także Przednówek) to sezon najbardziej ubogi w kuchni, jeśli chodzi o świeże owoce i warzywa. Te z jesieni dawno straciły swoją świeżość, a te "świeże" w sklepach mają tej świeżości zanadto w postaci różnych nawozów i wspomagaczy. Jak się zatem ratować w takiej sytuacji?
Wybierajmy - kochani - mrożonki. Ich największą zaletą jest to, że są mrożone w możliwie jak najkrótszym czasie po zebraniu w przypadającym na nie sezonie, przez co zachowują swoje wszystkie walory smakowe i odżywcze. Po drugie możemy je przechowywać przez długi czas po ich zamrożeniu i wykorzystać wtedy, gdy nam będą potrzebne. Po trzecie zaś, mrożone warzywa w okresie zimowym są bardziej ekonomiczne dla naszego portfela niż te świeże na półkach.


W zimie (choć w sumie nawet przez większość roku), najczęściej zdarza mi się korzystać z mrożonego szpinaku. Wykorzystuję go zazwyczaj do naleśników czy zapiekanek. A co byście powiedzieli, na szpinak w wersji deserowej? Dzisiejszy przepis jest dla tych niedowiarków co to myślą, że szpinak można zjeść tylko na obiad lub wypić w koktajlu. Nic bardziej mylnego. Wychodzą z jego pomocą również pyszne wypieki! Ostatnio bardzo tęskno mi za wiosną i w ramach jej przywołania postanowiłam przygotować intensywnie zielone babeczki szpinakowe. Urozmaiciłam je białą czekoladą a na wierzchu umieściłam cytrynowy krem śmietankowy. Całość łączy się doskonale a szpinak nie jest w ogóle wyczuwalny :) Dlatego gorąco zachęcam Was do upieczenia sobie kawałka wiosny ;)


Składniki na 12 sztuk:


Babeczki:
  • 220 g mrożonego szpinaku w liściach Hortex
  • 1/2 szklanki oleju
  • 160 g mąki 
  • 70 g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g białej czekolady
Krem śmietanowo-cytrynowy:
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • skórka i sok z 1 dużej cytryny
Dodatkowo:
  • wiórki białej czekolady
  • cukrowe perełki

Babeczki: Szpinak rozmrażamy i porządnie odciskamy z nadmiaru wody. Przekładamy do miski, wlewamy olej i za pomocą blendera całość miksujemy. Następnie wbijamy jajka i mieszamy łyżką. W misce mieszamy ze sobą mąkę, cukier, cukier waniliowy i proszek do pieczenia. Wlewamy do niej masę szpinakową i pokrojoną na kawałki białą czekoladę. Całość dokładnie mieszamy łyżką, aż powstanie gładkie i dosyć gęste ciasto. Blachę do muffinek wykładamy papilotkami i nakładamy do nich ciasto do 3/4 wysokości. Babeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni prze około 25 minut. Studzimy. Jeśli na babeczkach powstaną tzw. "górki", możemy je delikatnie ściąć za pomocą noża, aby krem równo do nich przywarł.

Krem śmietanowo - cytrynowy: Do miski wlewamy śmietanę kremówkę, dodajemy mascarpone oraz cukier puder. Całość miksujemy aż składniki się połączą. Wówczas dodajemy skórkę startą z cytryny i nadal miksujemy, aż masa wyraźnie zgęstnieje. Na samym końcu wlewamy sok z cytryny i za pomocą łyżki dokładnie mieszamy. Krem przekładamy do worka cukierniczego z dowolną końcówką i wyciskamy po porcji na każdą babeczkę. Na samym końcu każdą babeczkę ozdabiamy wiórkami białej czekolady i (opcjonalnie) cukrowymi perełkami. Schładzamy przez kilka godzin w lodówce.




Mój przepis na babeczki bierze udział w konkursie:


Rolada bananowo-orzechowa

12.2.19

Rolada bananowo-orzechowa


Mam ochotę na zmiany.
Na coś nowego.
Nowa książka? Nowy kubek? Nowy ciuszek?
Blogerka kulinarna nie tylko czyta książki kucharskie.
Nie tylko kupuje naczynia z myślą o zdjęciach, do których je wykorzysta.
A kuchenny fartuch lubi zamienić na kobiecą sukienkę :)


Powiem nieskromnie - ta rolada wyszła mi przepyszna! Jestem z niej bardzo zadowolona :) I gorąco Wam ją polecam do upieczenia :) Biszkopt orzechowy przełożony orzechowym kremem na bazie kremówki i serka mascarpone i do tego banany. Poezja smaku :)


Przepis na biszkopt orzechowy zaczerpnęłam stąd (klik) a cała reszta to już moja inwencja. Roladę najlepiej kroi się na drugi dzień, gdy postoi przez noc w lodówce - wówczas przy krojeniu wychodzą idealne kawałki. Pamiętajcie również, aby biszkopt zawinąć, gdy jest jeszcze gorący - wówczas Wam nie popęka.


Składniki:

Biszkopt orzechowy:
  • 5 jajek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g mielonych orzechów włoskich
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Krem:
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 1 śmietan fix
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 50 g mielonych orzechów włoskich
Dodatkowo: 
  • 2 duże banany
  • połówki orzechów
  • kawa mielona

Biszkopt orzechowy: Żółtka oddzielić od białek. Mąkę, orzechy, bułkę tartą oraz proszek do pieczenia wymieszać ze sobą w misce. Białka ubić na sztywno. Następnie partiami wsypywać cukier i ubijać, aż powstanie lśniąca beza a cukier się rozpuści. Wówczas dodać żółtka. Następnie wlać olej. Wyłączyć mikser i za pomocą szpatułki delikatnie ale dokładnie wmieszać pozostałe sypkie składniki. Dużą blachę piekarnikową (33x37cm) delikatnie natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać na nią ciasto i równomiernie je rozsmarować. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 12 minut. Przygotować dużą ścierkę kuchenną (lub ręcznik). Jeszcze gorące ciasto przełożyć górą do dołu na ścierkę, zdjąć papier i zawinąć je (razem ze ścierką) dosyć ściśle i szybko. Odstawić do wystudzenia.

Krem: Do miski wlać śmietanę, dodać mascarpone, cukier puder i śmietan fix. Wszystko wymieszać ze sobą na dosyć gęsty krem (nie za długo). Na koniec wsypać orzechy i wymieszać całość szpatułką.

Wystudzone ciasto rozwinąć i wyłożyć na nim 3/4 kremu. Na jej wewnętrznym krańcu ułożyć wzdłuż banany i całość ponownie zawinąć. Roladę ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zwinięciem do dołu. Posmarować jej wierzch resztą kremu. Roladę udekorować połówkami orzechów i posypać mieloną kawą. Ciasto włożyć do lodówki na kilka godzin (a najlepiej na całą noc).


Babka z serkiem mascarpone

22.4.18

Babka z serkiem mascarpone


Wiosno trwaj. Jasne i rześkie poranki, zieleń, która zaczyna nas wszędzie otaczać, zapach kwitnących drzew, który unosi się w powietrzu. Takie z pozoru błahe rzeczy potrafią nadać niezłego kopa w życiu codziennym. I poranne wstawanie już nie jest takie groźne ;)


Wprawdzie dawno już po świętach i sezon na babki został przełożony na następny rok, to u nas tego zwykłego wypieku raczej nie zabraknie. Bo dobra babka nie jest zła. Jest wręcz idealna na coś słodkiego do kawy gdyż większość składników przeważnie jest w domu i nie jest zbyt skomplikowana. Zazwyczaj piekę ją późnym po południem (tudzież wieczorem) aby przez noc zdążyła wystygnąć.


Lubię zatem szukać nowych przepisów na ten smakowity wypiek. Ostatnio u koleżanki jadłam  przepyszną babkę, którą dzielę się dziś z Wami na blogu. Babka z dodatkiem mascarpone - mięciutka i wilgotna - po prostu przepyszna. Skradła moje serce od pierwszego kęsa i oczywiście poprosiłam o przepis. Ja swoją babeczkę dodatkowo oblałam lukrem z cukru pudru i soku z cytryny ale możecie ją spokojnie oprószyć tylko cukrem pudrem.


Składniki:
  • 175 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g serka mascarpone
  • 5 jajek
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 2,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę tak, aby cukier był jak najmniej wyczuwalny. Porcjami dodawać mascarpone. Cały czas ucierając dodawać po jednym jajku i wlać esencję waniliową. Na koniec wsypywać partiami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i całość dokładnie zmiksować. Ciasto (powinno być gęste) przełożyć do natłuszczonej i wysypanej mąką formy z kominkiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 1 godzinę (aż do suchego patyczka). Gotową babkę wystudzić i polać lukrem lub posypać z cukrem pudrem.






Deser z truskawkami i białą czekoladą

18.6.16

Deser z truskawkami i białą czekoladą



Bo truskawek nigdy dość! :) Przynajmniej w moim przypadku :) 
Było ciasto, lody, kompot a teraz przyszła pora na deser :) Jeśli aktywnie 
śledzicie Euro 2016 to zamieńcie kolejność warstw i otrzymacie 
deser idealny dla kibica hehe :)


Składniki:
(na 2 porcje)
  • 100 g białej czekolady
  • 125 mascarpone
  • 50 jogurtu naturalnego
  • 1 cukier waniliowy
  • 250 g truskawek
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/2 opakowania galaretki truskawkowej
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Do ciepłej, (ale nie gorącej czekolady) dodać mascarpone i jogurt. Dokładnie ze sobą wymieszać. Masę przelać do pucharków i schłodzić w lodówce. Truskawki umyć i obrać. Zmiksować z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Przełożyć do garnka i zagotować. Zdjąć z ognia i wsypać galaretkę. Wymieszać aż galaretka się rozpuści i wystudzić. Chłodną masę truskawkową wylać na mus czekoladowy i ponownie schłodzić, aż obie masy będą zwarte, najlepiej na kilka godzin.




Lody truskawkowe

12.6.16

Lody truskawkowe


Sama jestem zdziwiona, że dopiero po takim czasie prowadzenia bloga publikuję przepis na lody truskawkowe, które nieprzerwanie od dziecięcych lat są moimi ulubionymi lodami. Sporo się naszukałam aby znaleźć taki przepis, który by mnie zadowolił. Chciałam, aby lody były mocno truskawkowe a jednocześnie kremowe. Świetny przepis znalazłam tutaj (klik). Dostosowałam tylko proporcje do własnych potrzeb, zrezygnowałam z dodatku octu balsamicznego i kilka godzin później mogłam cieszyć się pysznymi lodami :)


Składniki:
(na około 700 ml lodów)
  • 400 g truskawek
  • 100 g cukru
  • 125 g mascarpone
  • 100 ml pełnotłustego mleka
Truskawki obrać z szypułek i umyć. Pokroić na mniejsze kawałki i zasypać cukrem. Odstawić przynajmniej na godzinę, aż owoce puszczą sok. Następnie dodać mascarpone oraz wlać mleko i całość zmiksować blenderem na gładką masę.

* gotową masę wlać do maszyny do lodów i postępować zgodnie z jej instrukcją

* gdy nie posiadamy maszyny wlewamy masę do pojemnika i wkładamy do zamrażalnika pamiętając, aby co jakiś czas przemieszać lody, by nie wytworzyły się w nich kryształki lodu





Tarta z masą śmietanową, borówkami i galaretką

15.8.15

Tarta z masą śmietanową, borówkami i galaretką


Dawno nie piekłam żadnego ciasta. Upały nie sprzyjają włączaniu piekarnika przez co i słodkości nieco mniej. Ostatnio jednak miałam spory zapas borówek w lodówce i koniecznie chciałam je wykorzystać do ciasta. Zdecydowałam się zatem na tartę, której spód piecze się raptem parę minut a wierzchnia warstwa nie wymaga zbyt wiele zachodu. I po wyjęciu z lodówki mamy przyjemny, orzeźwiający deser :)


Forma o średnicy 25 cm

Składniki:

Ciasto:
  • 250 g mąki
  • 100 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 jajka 
  • szczypta soli
Masa śmietanowa:
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietany kremówki
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • skórka otarta z cytryny
Dodatkowo:
  • 300 g borówek
  • 1 galaretka truskawkowa
Ciasto: Wszystkie składniki dokładnie i szybko ze sobą zagniatamy. Zawijamy w kule, owijamy folią spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki. Następnie rozwałkowujemy je na wielkość formy i wykładamy ją ciastem, dociskając je do środka. Nakłuwamy gęsto widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 15-20 minut. Wyjmujemy i studzimy.

Masa śmietanowa: Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Dodajemy mascarpone, cukier puder oraz skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy. Gotową masę rozprowadzamy na kruchym spodzie. Na masie śmietanowej układamy borówki i wkładamy całość do lodówki.
Galaretkę rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody. Gdy zacznie tężej wylewamy ją na owoce. Ciasto schładzamy w lodówce aż galaretka całkowicie stężeje.

 




Copyright © My simple kitchen