piątek, 23 sierpnia 2013

Koktajl nektarynkowy z melisą



W zasadzie to nie planowałam dzisiaj wpisu. Lecz z racji tego, że jutro wyjeżdżam na weekend, chciałam Wam trochę o sobie przypomnieć ;) A tak na serio, chciałam się z Wam podzielić (moim zdaniem) przepięknymi fotkami zachodu słońca, które udało mi się wczoraj wieczorem zrobić.
Ognista kula tocząca się po niebie wyglądała spektakularnie :) Nawiasem mówiąc, oglądam ten widok za każdym razem gdy biegam, gdyż wpina się on w krajobraz mojej trasy biegowej. I nadal nie potrafię się nim nasycić :) Nie wspomnę już, ile razy zaliczyłabym orła gapiąc się na niebo zamiast pod nogi ;)

A koktajl? Niby nic odkrywczego, ale dodatek "zielska", a dokładniej melisy, czyni z niego napój o nietuzinkowym smaku. Jest to mój ulubiony koktajl tego lata:) ( pokazywałam go zresztą na facebook'owym fanpage'u). Tym razem w wersji z nektarynkami, ale robiłam też z brzoskwiniami i moim zdaniem, to właśnie one najlepiej tutaj pasują :) Jestem również pewna, że dodatek mięty także będzie się tutaj świetnie komponował :) Zatem fanom aromatycznego zielska i słodkich owoców nie pozostaje nic innego jak wypróbować ową kombinację smakową :)

Na 1 porcję:

Składniki:
  • 2 nektarynki lub brzoskwinie
  • mały pęczek melisy
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 szklanka kefiru
  • kilka kostek lodu
Wszystkie składniki ze sobą zmiksować, przelać do szklanki, dodać kostki lodu i udekorować gałązką melisy.

A teraz wspomniana już powyżej ognista kula :D


Tutaj jeszcze w całej okazałości.

A poniżej już ostatnie tchnienie... :)






19 komentarzy:

  1. Melisa? Dobry koktajl na kolację ;) Uspokajający. Z chęcią bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Koktajl wygląda pysznie :) Szczególnie przydatny po stresującym dniu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Cudowne zdjecia <3
    Teraz i ja nie moge sie napatrzec!
    Ja dzisiaj zrobilam zupe, a w zasadzie krem kalafiorowy z melisa cytrynowa- pyycha :D
    Meliska ostatnio ma u mnie wziecie, chociaz wcale nie dziala na mnie uspakajajaco :P
    W sumie dawno nie robilam koktajlu.. Jutro zrobie sobie taki z banankiem i meliska :D Dzieki za inspiracje :)

    Aaaa i udanego weekendu ;) :*


    OdpowiedzUsuń
  4. Koktajl mistrzostwo :)) Zdjęcia piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mhmmm... poproszę taki jutro na śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taki koktajl to coś akurat dla mnie :)) szkoda, że nie mam składników, bo bym od razu sobie taki zafundowała :) przydałoby się trochę witaminek na wieczór :)
    Pozdrawiam,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
  7. mogłabym pić litrami :)
    a zachody słońca zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  8. Och jaki cudowny zachód. Aż dech zapiera:)

    OdpowiedzUsuń
  9. takie koktajle w lato świetnie zastępują mi jogurty!:) a Zdjęcia zachodu boskie! tylko pozazdrościć widoków:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zdjęcia piękne! a koktajl bardzo apetyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. koktajl z pewnością by mi się przydał, koniec wakacji a ty takie zdjęcia pokazujesz,no to ta melisa mnie uspokoi, ja chcę nad morze,,,,

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudnej urody zdjęcia! :) A i koktajl pyszniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachód cudowny, koktajl pewnie też:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podoba dodatek melisy - taki koktajl musi działać odprężająco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe zdjęcia! a jaki koktajl pyszny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. znakomite połączenie i cudne aromaty, bardzo romantyczny zachód słońca - jak z basni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam nektarynki :)
    mogę je pożerać kilogramami

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz :* Pozdrawiam ciepło :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...