Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Schabowy w ziołach

8.2.20

Schabowy w ziołach


Moja dzisiejsza propozycja nie bez przyczyny pojawia się na blogu w sobotę. Może dla kogoś będzie ona inspiracją na niedzielny obiad :) Nigdy nie przepadałam za schabowym. Dopóki nie przygotowałam je w ten sposób. U mnie okazały się hitem! Nawet dzieciaki jedzą z apetytem :) Możecie użyć dowolnych ziół, takich jakie macie pod ręką. Ja postawiłam na pietruszkę, koperek i rozmaryn. Ale świetnie pasowałby tu również tymianek  :) Sami spróbujcie :)


Źródło: (klik)

Składniki:
  • 4 kotlety schabowe
  • 1 jajko
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • pęczek ulubionych ziół - u mnie pietruszka, koperek i rozmaryn
  • bułka tarta do panierowania

Kotlety rozbić tłuczkiem jak na tradycyjne schabowe. W misce wymieszać ze sobą jajko, majonez, sok z cytryny, sól, pieprz oraz posiekane zioła. Do przygotowanej marynaty włożyć mięso i obtoczyć je z każdej strony. Odłożyć je do lodówki na minimum 2 godziny. Następnie wyjąć z lodówki i obtoczyć kotlety w bułce tartej. Mięso smażyć na dużym ogniu na złoty kolor z obu stron.

Roladki ze szparagami z boczkiem w sosie śmietanowo-ziołowym

4.6.19

Roladki ze szparagami z boczkiem w sosie śmietanowo-ziołowym


Przywiozłam sobie wczoraj do domu bukiet przepięknych piwonii. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to oprócz truskawek, zapach początku lata. Piękne, słoneczne poranki zachęcają do wcześniejszego wstawania nie tylko mnie ale i dzieci (:P) a długie wieczory do biegania po łąkach i lesie. Jeszcze chciałoby się, żeby doba była nieco dłuższa, abym mogła się z Wami podzielić wszystkimi przepisami, które czekają w kolejce na bloga :D


Niedawno na blogu zamieszczałam już przepis na roladki ze szparagami, jednak ta dzisiejsza wersja jest o wiele lepsza od tej poprzedniej. Tamte były najprostsze w swojej wersji. Te natomiast są bardziej dopieszczone. Owinięte aromatycznym boczkiem i podane z przepysznym sosem z dodatkiem mojej ulubionej kompozycji ziół. Wchodzicie w to? :)


Składniki na 6 porcji:

Roladki:
  • 6 plastrów schabu
  • 120 g wędzonego boczku
  • 2 pęczki zielonych szparagów
  • 6 plastrów żółtego sera
  • sól, pieprz, słodka papryka

Sos śmietanowo-ziołowy:
  • 1 mała cebula
  • 250 ml kremówki
  • pęczek ulubionych ziół (u mnie: koperek, tymianek, rozmaryn, pietruszka)
  • sól, pieprz

Roladki: Szparagom odłamać zdrewniałe końce (szparag sam złamie się w miejscu zdatnym do jedzenia). Podgotować je w osolonej wodzie aby były al dente. Odsączyć na papierowym ręczniku i wystudzić. Mięso rozbić za pomocą tłuczka i przyprawić z obu stron solą, pieprzem oraz słodką papryką. Na środku każdego schabowego ułożyć plaster sera. Na ser ułożyć po 4 szparagi i zawinąć w roladkę. Koniec spiąć wykałaczką. Roladkę owinąć 2 plastrami wędzonego boczku. Roladki obsmażyć na rozgrzanym tłuszczu ze wszystkich stron. Następnie zmniejszyć gaz, przykryć patelnię i całość dusić przez około 10 minut aż roladki zmiękną.

Sos śmietanowo-ziołowy: Roladki wyjąć i odstawić w ciepłe miejsce. Wyjąć wykałaczki. Na tym samym tłuszczu podsmażyć drobno posiekaną cebulkę. Następnie wlać śmietanę kremówkę i mieszać, aż całość wyraźnie zgęstnieje. Wówczas dodać posiekane zioła i jeszcze gotować sos przez 1 minutę. Zdjąć z ognia i doprawić do smaku solą i pieprzem.
 

Sałatka ziemniaczana do grilla

28.7.14

Sałatka ziemniaczana do grilla


Bardzo prosta sałatka zarówno w wykonaniu jak i ilości składników. Idealnie nadaje się jako dodatek do dań z grilla, z myślą o którym była przygotowywana. W internecie jest wiele przepisów na tę sałatkę, ja jednak postanowiłam stworzyć własną wersję, tak aby odpowiadała moim kubkom smakowym :)


Składniki:
  • około 20 młodych ziemniaków średniej wielkości
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 2 łyżki majonezu
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 1 ząbek czosnku
  • szczypiorek 
  • sól, pieprz
Ziemniaki obieramy i gotujemy aż do miękkości. Gdy wystygną kroimy je na plasterki lub ćwiartki.
Z majonezu, jogurtu i musztardy przygotowujemy sos. Ząbek czosnku przeciskamy przez praskę i dodajemy do sosu, po czym zalewamy nim sałatkę. Dosypujemy posiekany szczypiorek. Sałatkę dokładnie mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy do lodówki na około 2 godziny, aby sałatka się przegryzła.




Koktajl nektarynkowy z melisą

23.8.13

Koktajl nektarynkowy z melisą



W zasadzie to nie planowałam dzisiaj wpisu. Lecz z racji tego, że jutro wyjeżdżam na weekend, chciałam Wam trochę o sobie przypomnieć ;) A tak na serio, chciałam się z Wam podzielić (moim zdaniem) przepięknymi fotkami zachodu słońca, które udało mi się wczoraj wieczorem zrobić.
Ognista kula tocząca się po niebie wyglądała spektakularnie :) Nawiasem mówiąc, oglądam ten widok za każdym razem gdy biegam, gdyż wpina się on w krajobraz mojej trasy biegowej. I nadal nie potrafię się nim nasycić :) Nie wspomnę już, ile razy zaliczyłabym orła gapiąc się na niebo zamiast pod nogi ;)

A koktajl? Niby nic odkrywczego, ale dodatek "zielska", a dokładniej melisy, czyni z niego napój o nietuzinkowym smaku. Jest to mój ulubiony koktajl tego lata:) ( pokazywałam go zresztą na facebook'owym fanpage'u). Tym razem w wersji z nektarynkami, ale robiłam też z brzoskwiniami i moim zdaniem, to właśnie one najlepiej tutaj pasują :) Jestem również pewna, że dodatek mięty także będzie się tutaj świetnie komponował :) Zatem fanom aromatycznego zielska i słodkich owoców nie pozostaje nic innego jak wypróbować ową kombinację smakową :)

Na 1 porcję:

Składniki:
  • 2 nektarynki lub brzoskwinie
  • mały pęczek melisy
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 szklanka kefiru
  • kilka kostek lodu
Wszystkie składniki ze sobą zmiksować, przelać do szklanki, dodać kostki lodu i udekorować gałązką melisy.

A teraz wspomniana już powyżej ognista kula :D


Tutaj jeszcze w całej okazałości.

A poniżej już ostatnie tchnienie... :)






Zupa pomidorowa z kurczakiem i makaronem

16.6.13

Zupa pomidorowa z kurczakiem i makaronem


Sukienka w kwiaty.
Spacer.
Let's go.

Zupkę zrobiłam po ostatnim treningu i byłam nią zachwycona. Konkretna i sycąca a zarazem lekka i aromatyczna. Jak dla mnie idealny posiłek, kiedy ładna pogoda nie zachęca do buszowania w kuchni a mamy ochotę zjeść coś "normalnego".


Na 2 duże porcje

Składniki:
  • 1 filet z kurczaka
  • 1 marchewka
  • kawałek pora
  • kawałek selera
  • 3 szklanku bulionu 
  • 1 szklanka makaronu pełnoziarnistego
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 3 łyżki kukurydzy (niekoniecznie)
  • 3 łyżki śmietany 
  • sól, pieprz, zioła, papryka słodka
Filet z kurczaka kroimy w kostkę i przyprawiamy solą, pieprzem i słodką papryką. W garnku, w którym będzie się gotowała zupa rozgrzewamy odrobinę oleju. Wrzucamy kurczaka i smażymy aż kurczak będzie gotowy. Mięso wyjmujemy z garnka i odstawiamy na bok. Do garnka natomiast wrzucamy pokrojoną w kostkę lub talarki marchewkę, selera i pora. Przesmażamy kilka minut po czym dolewamy bulion. Gotujemy aż warzywa będą w 3/4 ugotowane. Wówczas dodajemy do zupy makaron. Całość gotujemy aż warzywa i makaron będą miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy koncentrat pomidorowy i  kukurydzę. Doprawiamy zupę solą, pieprzem, bazylią, oregano (lub ulubionymi ziołami) i ewentualnie przyprawą do zup. Garnek zdejmujemy z ognia i zabielamy śmietaną. Na samym końcu dodajemy wcześniej podsmażonego kurczaka.



Po raz kolejny zostałam wyróżniona w Liebster Blog, tym razem przez Polę z bloga Pola gotuje. Wieeeeellkieee thank's!!!:)
Jako, że uczestniczyłam już kilka razy w zabawie, odpowiem tylko na pytania :)


1. Czy gotowanie to Twoja jedyna pasja?
Nie:) Lubię również fotografować i rysować.
2. Kiedy odkryłeś w sobie pasję gotowania?
Od zawsze ciągnęło mnie do kuchni ale największego bakcyla złapałam będąc w czasach licealnych.
3. Czy gotujesz "na oko" czy z miarką i wagą.
Na oko;)
4. A może czasem nie chce Ci się gotować?
No baaaa...:) Pewnie, że i tak bywa:)
5. Czy zwracasz uwagę na kaloryczność potraw?
Kiedyś liczyłam każdą kalorię natomiast dzisiaj stawiam na zdrowe odżywianie z małymi porcjami szaleństwa. Moja najskuteczniejsza dieta? Bieganie of course:)
6. Twój blog powstał po to by...
Blog jest dla mnie moją osobistą książką kucharską, spełnianiem się w czym czuję się najlepiej, a także możliwością  nauczenia się wielu nowych rzeczy od innych w dziedzinie gotowania. 
7. Twoje danie popisowe to...
Leczo. I ciasta:D
8. Mięso czy słodkości?
Zdecydowanie słodkości^^
9. Twoje ostatnie kulinarne odkrycie
Domowe lody kawowe:)
10. Potrawa, która Ci nie wychodzi, mimo wielu prób, jeśli jest taka
Hm...chyba takiej nie ma;)
11. Potrawa, której chciał(a)byś spróbować
Na pewno oryginalne włoskie spaghetti i pizza :)



Kiełbaski z grilla z ziołami i żółtym serem

3.6.13

Kiełbaski z grilla z ziołami i żółtym serem



No i w sobotę doczekałam się grilla:) Wprawdzie obyło się bez parasola ale bywały chwile grozy, kiedy to z nieba zaczęły spadać coraz to większe krople. Ale byłam bardzo zdecydowana, że nic i nikt na świecie nie zepsuje mi tego grillowania :) Na szczęście na dobre zaczęło znowu lać, kiedy w spokoju jedliśmy kolację :) Czyli chyba jakaś mała czarownica ze mnie jest - czary mary pomogły hihi ;)
A co takiego dobrego grillowałam? Ano jak widać na zdjęciu, tradycyjnie na grillu wylądował karczek i kiełbasa. Ale kiełbaska już nie taka byle jaka:) Bo nafaszerowana ziołami i zapieczona z serem:) Brzmi kusząco? Zatem nie ma co się dłużej zastanawiać - wcale nie jest taka trudna do wykonania, a i doznania smakowe są całkiem inne niż w przypadku zwyczajnie grillowanej kiełbasy. Moim zdaniem dzięki ziołom staje się bardziej aromatyczna a topniejący na wierzchu serek dopełnia całość :) Patent z ziołami dorwałam tutaj a ser już dodałam od siebie :) Jeśli więc znudziła Wam się już "zwykła" kiełbaska, to w celu urozmaicenia menu ta jest jak najbardziej do wypróbowania :)


Tym razem wykorzystałam ser Edamski marki Mońki.

Ser typu holenderskiego. Charakteryzuje go łagodny lekko orzechowy smak i elastyczna konsystencja. Świetnie sprawdzi się jako dodatek do finezyjnych przekąsek, kanapek, a także dań głównych.

Składniki:
  • kiełbasa
  • ser żółty (ja dałam po pół plasterka na każdą kiełbaskę)
  • dowolne zioła - ja dałam szczypiorek, zieloną cebulkę, bazylię i koperek
  • odrobina oliwy
  • sól, pieprz
Kiełbaski nacinamy pod skosem z każdej strony (z tej strony gdzie będziemy wkładać zioła trochę głębiej).
Zioła siekamy, dodajemy kapkę oliwy aby się ze sobą zlepiły i szczyptę soli oraz pieprzu. Mieszamy ze sobą i nakładamy zioła w wykonane nacięcia  - tylko na jednej stronie. Grillujemy jak tradycyjne kiełbaski. Gdy będą już gotowe, kładziemy na stronę z ziołami plasterki sera i grillujemy jeszcze, aż ser ładnie się rozpuści.


A na sam koniec kolejna miła niespodzianka:) Zostałam poraz kolejny nominowana do udziału w zabawie Liebster Blog, tym razem przez Natt z bloga Świat pachnący przyprawami.  Pozwalam sobie pominąć rozpiskę na temat idei tej zabawy, gdyż wspominałam już o tym przy ostatnim wpisie :)


Pytania od Natt:

1. Danie, które sprawia Ci najwięcej kłopotu...
Hm... do tej pory jakoś ze wszystkim, co było mi dane ugotować, sobie poradziłam :)

2. Lubisz gotować z "asystentami"?
Tak :) Razem gotowanie jest o wiele fajniejsze:) No i szybsze;)

3. Ilość składników dobierasz na oko czy odmierzasz każdą ilość?
Chyba nie zdarzyło się, abym kiedykolwiek odmierzyła składniki gram do grama :D Zawsze na oko^^

4. Ciasta na kruchym czy biszkoptowym spodzie?
Zdecydowanie biszkopt! :)

5. Najlepszym wg. Ciebie Twoim daniem jest...
Hm...i tu dłuuuga chwila zastanowienia ;) Sądzę, że robię bardzo dobre leczo, naleśniki no i...ciasta;)

6. Starasz się wymyślać przepisy samodzielnie czy za pomocą książek, blogów, programów?
Z tym bywa akurat różnie. Nie raz chodzi mi coś po głowie ale potrzebna mi konkretna inspiracja - najczęściej bywa to zdjęcie - aby ta myśl nabrała bardziej rzeczywistej formy. Z książek zdarza mi się rzadko piec czy gotować. Częściej korzystam z przepisów innych blogowiczów a najczęściej sięgam do rodzinnych receptur :)

7. Wysyłasz swoje przepisy do gazet?
Nie :) Ale pomyślę nad tym ;)

8. Inną dziedziną, w której odnajdujesz się równie dobrze co w kuchni jest...
Rysowanie :) 

9. Danie, którego nie przełkniesz...
Golonko :P

10. Chciałabyś wydać własną książkę kucharską?
Może kiedyś...:)

11. Dlaczego prowadzisz bloga?
Lubię to co robię, i co dobrze mi wychodzi. Cieszę się, gdy staję się dla kogoś inspiracją, dostaję komentarz i gdy najzwyczajniej ktoś tu zagląda i docenia, to co robię. W założeniu blog miał być (a w zasadzie nadal jest) moją wirtualną książką kucharską, dzięki której mam wszystko czego chcę zgromadzone w jednym miejscu :) No i najważniejsze - lubię tę całą blogową bandę^^

Do zabawy nominuję:

http://www.poezja-smaku.pl 
http://escapeintokitchen.blox.pl/html
http://szalonapatelnia.blogspot.com/
http://foodandgirls.blogspot.com/
http://babiedolygdynia.blogspot.com
http://nemi-habibi.blogspot.com/
http://martawkuchni.blog.pl/
http://slodkieinspiracje.blogspot.com/
http://kulinarneprzeboje.blogspot.com/
http://kuchniaszerokootwarta.blogspot.com/
http://anulekkkk.blox.pl/html

A to moje pytania:

1. Do jakiego kraju chciałabyś odbyć podróż kulinarną?
2. Czy uprawiasz jakiś sport?
3. Kawa czy herbata?
4. Co Cię inspiruje w wymyślaniu nowych potraw?
5. Jestem szczęśliwa gdy...
6. Zdarza Ci się w czasie bezsennych nocy tworzyć coś w kuchni?
7. Masz jakieś plany na wakacje?
8. Co Cię najbardziej relaksuje?
9. Ulubione warzywo to?
10. Masz jakąś ulubioną książkę kucharską?
11. Co lubisz robić poza gotowaniem?





Copyright © My simple kitchen