wtorek, 3 września 2013

Ciasto ze śliwkami z bezą na serowym spodzie i... 1 urodziny bloga:):)


Tak, to właśnie dzisiaj mija równy rok odkąd założyłam bloga My simple kitchen :) Sama nie potrafię uwierzyć, że to już tyle czasu upłynęło :) Żałuję tylko jednego - że tak późno się za to zabrałam, gdyż pomysł na bloga kiełkował w mojej głowie już na bardzo dłuuuuugi czas zanim opublikowałam pierwszego posta :)
Dzisiejsza data to doskonała okazja na podziękowania :) Przede wszystkim, wieeeeelkie DZIĘKUJĘ dla WAS moi kochani czytelnicy!!! Jest mi zawsze niezmiernie miło gdy ktoś tu zagląda, komentuje czy korzysta z moich przepisów. Gdyby nie Wy, nie byłoby tego bloga :) Dzięki niemu nie tylko rozwijam swoją pasję, ale również poznaję fantastycznych ludzi :) Może mój blog nie należy do elity w blogosferze ale przez mój czas istnienia tutaj zdałam sobie sprawę, że to blog jest dla mnie, a nie ja dla bloga :)
Zatem, nie owijając w bawełnę, DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE :)


Z okazji tej pierwszej rocznicy bardzo chciałam Was uraczyć jakimś torcikiem. Niestety, czas mi na to nie pozwolił, zatem dzisiaj poczęstuję Was nieco skromniejszym, ale równie pysznym wypiekiem :) Sezon na śliwki w pełni więc zachęcam gorąco do pieczenia śliwkowych smakołyków :)

Ale to jeszcze nie koniec :) Za niedługo będę miała dla Was małą niespodziankę, więc śledźcie bloga uważnie ;)


Przepis na ciasto pochodzi czasposisma "Smacznego!", nr 9/2005.

Blaszka o wymiarach  26/41 cm

Składniki:
  • 1 kg śliwek węgierek
  • 1 jajko
  • 7-8 łyżek mleka
  • 7-8 łyżek oleju
  • 20-25 dag chudego twarogu (kostka)
  • 40 dag cukru (25 dag do ciasta, 15 dag do bezy)
  • szczypta soli
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • 40 dag mąki
  • 2 kopiaste łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1-2 łyżki bułki tartej
  • 4 białka
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • cukier puder
Śliwki umyć, wydrylować, pokroić na połówki lub ćwiartki.
Jajko zmiksować z twarogiem, mlekiem, cukrem i olejem. Dodać szczyptę soli i cukier waniliowy. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do masy. Całość wyrobić na gładkie ciasto.
Blaszkę dobrze natłuścić. Wyłożyć do niej ciasto i równomiernie je rozwałkować. Posypać tartą bułką i wyłożyć na nie śliwki. Piec przez 30 minut w temperaturze 180 stopni.
Białka ubić na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania stopniowo wsypywać pozostały cukier. Na końcu dodać sok z cytryny. Bezę rozsmarować na podpieczonym cieście i ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na 15 minut, aż beza się zezłoci. Przed podaniem ciasto posypać cukrem pudrem.

 

Ciasto dodaję do akcji:

34 komentarze:

  1. Ja też dziękuję - za pyszne przepisy i życzę wielu jeszcze miłych chwil podczas blogowania:))

    OdpowiedzUsuń
  2. a właśnie, że jesteś w elicie, mojej na przykład! ;-) uwielbiam Ciebie i Twojego bloga i zawsze z przyjemnością i ciekawością tutaj do Ciebie zaglądam! Gratuluję roku i stu lat życzę, buziaki!
    a torcik? idealny na taką okazję :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego co najlepsze i wielu inspiracji :**

    OdpowiedzUsuń
  4. pyszne ciacho!:) równie dobre jak tort, a nawet może lepsze bo bez przesłodzonego kremu:) to czekam z niecierpliwością na tą niespodziankę:) a to prawda blog jest dla nas, a nie my dla niego.a elita bloga? jedne są mniej drugie bardziej popularne, ale liczy się też treść, a do Ciebie chętnie zaglądam i miło sie czyta to co piszesz, a to najważniejsze. I życzę kolejnych udanych lat blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciacho świetne! Gratuluję i życzę mnóstwa pomysłów na następne lata :) Dla mnie nie ma znaczenia jakaś "elita", piszę przede wszystkim dla siebie, bo to moja pasja, a po drugie dla czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zrobiłabym takie ciacho, tylko nie wiem czy twaróg musi być zmielony? Zycze dalszych wpisów i duuuużo komentarzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twaróg nie musi być zmielony:)

      Usuń
    2. A Jak to jest cukrem? Ilse Do ciasta ile Do bezy?

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. 25 dag do ciasta i 15 dag do bezy. Już poprawiłam w przepisie:)

      Usuń
  7. I dużo lepiej, że zdecydowałas się na ciacho ze śliwkami zamiast tortu. Wygląda przepysznie! A z okazji urodzin, wszystkiego najnajlepszego oraz wielu niczym nie zakłóconych lat blogowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciacho wygląda super. Gratuluję rocznicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam za tak przemiłe komentarze:) To, że człowiek lubi to co robi, i spotyka na swojej drodze podobne osoby, to największa nagroda dla mnie jako blogera:):*

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie ciacho!! mniam:) chętnie bym się wprosiła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. I znowu przepis na pyszne ciasto! :)

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję i życzę kolejnych udanych lat blogowania:) A ciastem z radością się częstuję;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne ciacho :)
    Dzięki za obserwowanie bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajnie, że jest też beza - super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję rocznicy! A ciacho fantastyczne - częstuję się kawałkiem urodzinowego wypieku ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. po prostu niesamowicie apetyczne! :) gratuluję rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale wygląda znakomicie, mmm... aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję i życzę kolejnych rocznic i miłego blogowania, wspaniałych, przepysznych ciast i potraw. Wszystkiego najlepszego !
    Znakomite ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  19. witam,czy ciasto piekłaś z termoobiegiem czy bez?

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam:) Ciasto piekłam w najzwyklejszym piekarniku elektrycznym:) Myślę, że i bez termoobiegu się uda:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciasto wyszło kluchowate mimo dobrze odważonych składników. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, przykro mi:( Mi wyszło bez zarzutu - puszyste, wilgotne - tak jak na zdjęciu..

      Usuń
  22. dzis mialam ochote na ciasto ze sliwkami. Przepis znaleziony przypadkowo i jestem tak szczesliwa jak dzieciak. Mieszkam w stanach wiec jedynie moglam skorzystac z sera tlustego ,kremowego Philadelphia . Troche sie obawialam ,ze nie wyjdzie ale o matko! JAKIE SMACZNE ! Przepisa latwy ,robilam dokladnie jak napisane,ciasto wyroslo pieknie ,polozylam pianke i nic nie opadlo . Wyroslo przecudne ,ale po wyjeciu i studzeniu pianka opadla okolo polowy. Mimo wzystko nic nie jest ani surowe ani suche . Jak napisane tak zrobione. Dziekujestokrotnie. Smaczne jak zadne dotad przeze mnie pieczone :D Wyglada tak pieknie ze chyba zrobie zdjecie i wrzuce na facebooka . Dziekuje jeszcze raz i polecam wszystkim .Nie zastanawiajecie sie czy warto robic bo przysiegam ,ze TAK ! Gina Harris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, Pani Gino, że jest Pani zadowolona! Takie pozytywne komentarze bardzo motywują do dalszego działania:) Pozdrawiam!:)

      Usuń
  23. Ciasto mimo dokładnych proporcji nie upiekło się. Jedna wielka klucha. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :(( Nie wiem, gdzie szukać ewentualnych uchybień w tym przepisie....może śliwki były mocno dojrzałe i puściły za dużo soku?Może powinnam dokładniej sprecyzować, że śliwki należy ułożyć na cieście skórką do dołu? Jednym wychodzi idealne, a drugim klucha...hm...ja robiłam i nie miałam żadnych problemów, wyszło mi bardzo dobre... jednak upiekę je przy następnej sposobności jeszcze raz, bo to już drugi taki zarzut. Przykro mi, że ciasto nie wyszło :(

      Usuń
  24. miałam zwykły piekarnik gazowy, ciasto stawiałamm na środkowej kratce, odkręcałam gaz, pilnowałam i czekałam na potrzebną temperaturę, jak rosła za wysoko - przykręcałam gaz i każde ciasto wychodziło. Teraz mam też gazowy który sobie sam pilnuje temperatury, czyli wlącza sie i wyłącza automatycznie i : na środkowej kratce ciasto rośnie tylko środkiem a przy blaszce i na spodzie twardnieje tylko i niestety kluchy/zakalce się pieką za często (wychodziło tylko wtedy, gdy wstawiałam do zimnego piekarnika). Na górnej kratce rośnie równomiernie ale musze wydłużać czas pieczenia o 15-20 min. Może w przypadku 'kluch' nie proporcje, tylko rodzaj piekarnika (+ poziom na którym się piecze) jest winowajcą,,,,
    Moje wyszło puszyste i pyszne mimo, ze tutejsze (USA) serki są przesolone (w sernikach niestety czuje się tę sól). Inna przyczyna 'kluchowatości'- za gęste , bo łyżka łyżce nie równa...
    z innymi przepisami też mi kluchy wychodziły zanim zauważyłam,ze ciasta na oleju trzeba miksować tak krótko jak to możliwe (do połączena składników i nie przedłużać) albo nawet wymieszać (mokre z suchym) łyżką. Pozdrawiam . Zaganiana.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu zaglądasz :* Pozdrawiam ciepło :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...